Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

To może być bardzo nietypowe uzupełnienie CPK

Autor: PAP/dm
Dodano: 10-10-2019 16:10

Wydłużenie trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju może zostać projektem komplementarnym CPK – zadeklarował w czwartek w Poznaniu wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild. Dodał, że „pierwszym krokiem musiałaby być jednak deklaracja takiej intencji po stronie samorządu”.


O wydłużeniu trasy "Pestki", czyli Poznańskiego Szybkiego Tramwaju (PST) w kierunku północnym i południowym mówi się w Poznaniu od dłuższego czasu. Jednym z największych problemów, wskazywanych zarówno przez samorządowców, społeczników, jak i polityków różnych opcji politycznych, jest brak środków na pokrycie kosztów tak dużej inwestycji.

W czwartek na konferencji prasowej w Poznaniu wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego zaznaczył, że "wydłużenie trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju może zostać projektem komplementarnym CPK".

Wiceminister przypomniał, że Centralny Port Komunikacyjny jest projektem ogólnopolskim, na którym skorzystać mogą również lokalne samorządy. Podkreślił, że przykładem takich korzyści jest m.in. rozbudowa węzła poznańskiego.

Czytaj też: Rząd Wielkiej Brytanii wspomoże Centralny Port Komunikacyjny 100 mln funtów kredytu

Wild tłumaczył, że rozbudowa węzła poznańskiego może zostać "w bardzo prosty sposób połączona z rozbudową +Pestki+". Tramwaj wówczas - jak mówił - "może stać się w wyniku rozbudowy węzła, tramwajem dwusystemowym, korzystającym po części z tras kolejowych, zwiększającym skokowo dostęp do transportu nie tylko mieszkańców Poznania, ale i mieszkańców podpoznańskich miejscowości".

Wiceminister zaznaczył jednak, że aby koncepcja wydłużenia PST mogła zostać projektem komplementarnym CPK, niezbędna jest decyzja i deklaracja władz miasta Poznania.

Wild tłumaczył, że "projekt CPK, czyli projekt węzła oraz systemu transportu, który jest przewidziany w ustawie o CPK, a wcześniej w koncepcji przyjętej przez rząd pod koniec 2017 roku, zakłada powstanie tzw. inwestycji towarzyszących".

"W inwestycjach towarzyszących przedmiotem indywidualnych konsultacji jest to, w jakim stopniu finansowanie będzie ponoszone przez wszystkich podatników, a w jakim stopniu przez mieszkańców danego regionu. Tutaj nie ma jednej zasady. Rozporządzenie o inwestycjach towarzyszących nie zostało jeszcze przyjęte. Natomiast bardzo cieszylibyśmy się, gdyby wprowadzenie tramwajów dwusystemowych, mogących korzystać także z sieci torów kolejowych - mogłoby nastąpić w Polsce poprzez Poznań" - powiedział.

Czytaj również: Jest przetarg na odbudowę linii do lotniska Katowice

Dodał, że "pierwszym krokiem musiałaby być deklaracja intencji po stronie samorządu, bo to oznacza, że samorząd jest gotowy wziąć - przynajmniej w części - odpowiedzialność za ten projekt".

"My ze swojej strony będziemy przebudowywać węzeł poznański, który też jest unikalnym węzłem, ponieważ w niewielu miastach w Polsce kolej rozchodzi się w 10 kierunkach - to jest rzeczywiście bardzo duży węzeł kolejowy i te zmiany, które muszą w nim nastąpić, aby podróże kolejami dużych prędkości mogły przebiegać bez zakłóceń, umożliwiają też zmiany, które będą dotyczyć nie tylko wszystkich mieszkańców Polski, ale także mieszkańców Poznania i podpoznańskich miejscowości" - zaznaczył.

Odnosząc się do przebudowy węzła kolejowego w Poznaniu, wiceminister wskazał, że połączenie CPK - Poznań - Wrocław - należy do inwestycji, które mają najwyższy priorytet. "Jest to jeden z podstawowych elementów nowej sieci kolejowej, bo mówimy tutaj o stworzeniu nowego połączenia między Warszawą, Poznaniem i Wrocławiem poprzez CPK" - podkreślił i dodał, że "tego rodzaju arterie komunikacyjne powstaną przed oddaniem CPK, czyli zgodnie z koncepcją przyjętą przez rząd przed końcem 2027 roku".

Wiceminister przypomniał także, że od lipca trwały konsultacje strategiczne z samorządami dotyczące linii dużych prędkości. Jak mówił, "podsumowanie, wydaje mi się, powinno nastąpić już w najbliższych dniach".

"Regionalne konsultacje strategiczne okazały się sukcesem. Właściwie z każdego regionu płynęły do nas bardzo wartościowe informacje zwrotne, które uwzględniliśmy, usuwając kolizje z planami samorządu. Teraz przystąpimy do trasowania, dokładnego trasowania tras kolejowych, można powiedzieć, niemal z dokładnością do działki ewidencyjnej, i znowu będziemy pozostawać w kontakcie z regionami" - mówił.

"Chodzi o to, aby ta inwestycja nie była pisana zza biurka w Warszawie, tylko w maksymalnym stopniu uwzględniała potrzeby miejscowych wspólnot. Taką potrzebą miejscowej wspólnoty może być właśnie wydłużenie kolei aglomeracyjnej, czy wydłużenie +Pestki+ w Poznaniu. Jesteśmy gotowi, aby współpracować w tym zakresie z jednostkami samorządu" - zadeklarował wiceminister.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski podkreślił w czwartek, że koszt takiej inwestycji może wynieść nawet setki milionów złotych, ale dodał, że władze Poznania nie powinny bać się ambitnych projektów i współdziałania ponad podziałami politycznymi.

"Potrzeba odwagi, żeby myśleć o takich projektach. Jeśli chodzi o program CPK to inne wielkie samorządy, aglomeracje, których samorządy też są w opozycji jakoś do rządu, jednocześnie pragmatycznie szukają współpracy, bo widzą w tym szansę dla siebie. W Poznaniu, który zawsze słynął z pragmatyzmu, musimy do tego wrócić. Jeśli nie wrócimy, to różne szanse, także te komunikacyjne, będą przechodzić obok nas" - powiedział.

Wróblewski dodał, że "władze miasta powinny moim zdaniem wystąpić z wnioskiem o to, aby ten projekt był komplementarny i rozpocząć przygotowanie koncepcji".

Poseł wskazał, że w tego typu projektach powinno się współdziałać, bo może to przynieść korzyści nie tylko dla samego miasta i aglomeracji, ale przede wszystkim mieszkańców. "Nikt za 5, czy 10 lat nie będzie interesował się sporami, które były. Dziś z dużym dystansem patrzymy na dyskusje sprzed 10, 20, 30 lat, a to, co zrobimy, to pozostanie. Tylko jeśli będziemy chcieli podejmować te wyzwania, będziemy mieli siłę, żeby dążyć do tego - tylko wtedy to się uda. Ja jestem przekonany, że w tej sprawie taka możliwość istnieje" - podkreślił Wróblewski.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019