Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Facebook zwolnił chińskiego inżyniera - Chiny obrażone

Autor: PAP/rs
Dodano: 11-10-2019 13:16

Zwolnienie przez Facebooka chińskiego inżyniera oprogramowania Yi Yina, który wcześniej skarżył się na złe traktowanie Chińczyków w firmie Marka Zuckerberga, budzi złość w ChRL, gdzie sprawa interpretowana jest w kontekście napięć między Pekinem a Waszyngtonem.

Jak napisał na swoim profilu w aplikacji WeChat zwolniony, jego problemy zaczęły się we wrześniu, od uczestnictwa w wieczorze pamięci po śmierci kolegi z pracy - również Chińczyka, który wyskoczył z czwartego piętra budynku Facebooka w Menlo Park. Według agencji Bloomberga uroczystość przerodziła się w demonstrację przeciwko domniemanej dyskryminacji pracowników chińskiego pochodzenia w Facebooku.

W rozmowie z agencją Yi stwierdził, że po wzięciu udziału w zgromadzeniu otrzymał e-mail od działu kadr, w którym zaproszono go na zaplanowane dzień później spotkanie. Tam nakazano mu zaprzestać publicznych wypowiedzi na temat śmierci kolegi ze względu na "sprawy związane z ochroną prywatności". Kilka dni później Yi otrzymał "ostateczne ostrzeżenie", które według niego nie zawierało uzasadnienia ani informacji na temat żadnych naruszeń, których jakoby miał się dopuścić. Chiński inżynier został zwolniony z Facebooka 7 października.

Agencja podaje, że rzeczniczka Facebooka Pamela Austin potwierdziła informacje o zwolnieniu Yi, zaprzeczyła jednak, jakoby jego powodem było uczestnictwo byłego pracownika w wiecu. Koncern Marka Zuckerberga podkreślił również, że nie udziela informacji na temat spraw dotyczących problemów kadrowych.

Relacje Yi w rodzimych mediach społecznościowych szybko przedostały się do chińskich mediów. Według Bloomberga wielu odbiorców interpretuje zwolnienie mężczyzny jako incydent związany z napięciem handlowym między Pekinem i Waszyngtonem, a także jedno z działań USA mających na celu utrudnienie dalszego wzrostu Chin jako gospodarki. Agencja zauważa, że wpis Yi na temat zwolnienia z Facebooka, który zamieścił na LinkedInie, zebrał ponad 7 tys. polubień oraz wiele komentarzy od osób, które zaoferowały mu nową pracę. Dyskusja na temat losów Yi w chińskim serwisie Zhihu ma obecnie ponad 1,6 mln odsłon.

Cytowana przez agencję Pamela Austin w przesłanym do redakcji e-mailu napisała, że "Facebook oczekuje od wszystkich swoich pracowników, by traktowali siebie nawzajem z szacunkiem, szczególnie gdy mowa o wrażliwych kwestiach". Podkreśliła również, że firma "nie zawaha się podjąć działań, żeby wszyscy czuli się w pracy bezpiecznie i komfortowo".

Zwolniony z Facebooka pracownik uważa, że "firmy technologiczne w Dolinie Krzemowej obecnie czują dużą presję na wzmacnianie wydajności i cięcia w miejscach pracy. Chińczycy najczęściej nie sprawiają problemów, przez co mogą wydać się słabymi, łatwymi celami".

Od czasu samobójczej śmierci Chińczyka zarówno byli, jak i obecni pracownicy Facebooka zamieszczają w internecie wpisy na temat nękania zagranicznych pracowników, do którego ma dochodzić w firmie Marka Zuckerberga - przypomina Bloomberg.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019