Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Toyota pokazała kolejny etap swojej wodorowej rewolucji

Autor: PAP/AH
Dodano: 11-10-2019 16:57

Japoński koncern motoryzacyjny Toyota zaprezentował prototyp nowej wersji samochodu napędzanego wodorem, który ma przyczynić się do ożywienia popytu na niszową obecnie technologię - podała agencja Reutera.

Zaprezentowany tuż przed targami motoryzacyjnymi w Tokio prototyp nowego sedana z napędem wodorowym został zbudowany na tej samej platformie, co Lexus LS. Odnowiony Mirai ma mieć większy zasięg niż jego poprzednik i całkowicie przeprojektowany pakiet ogniw wodorowych i zbiorników wodoru - podkreśliła firma.

Jak wskazał Reuters, bardziej sportowa generacja samochodu charakteryzuje się dłuższym rozstawem osi i podwoziem z niższym zawieszeniem. Według zapewnień firmy pojazd ma zapewniać o 30 proc. większy zasięg w porównaniu z poprzednią generacją. Oznacza to, że pełne naładowanie Miraia pozwoli przejechać około 700 km.

Dzięki przejściu na masową produkcję modelu będzie on tańszy od swojego poprzednika, który jest w większości montowany ręcznie - wskazał główny inżynier nowej wersji Miraia Yoshikazu Tanaka. Firma nie podaje jednak szczegółowych informacji na temat cen. Odnowiony pojazd od 2020 r. ma być dostępny w Japonii, Ameryce Północnej i Europie.

Obecnie oferowana wersja po uwzględnieniu ulg kosztuje 46,5 tys. dolarów (5 mln jenów) i jest jednym z trzech dostępnych na rynku pojazdów z napędem wodorowym (Toyota Mirai, Hyundai Nexo i Honda Clarity). Odkąd sedan wszedł na rynek 5 lat temu, największy japoński producent sprzedał niewiele ponad 10 tys. jego egzemplarzy. Tesla w półtora roku od debiutu zasilanego bateryjnie Modelu S odnotowała 25 tys. egzemplarzy - przypomniała agencja.

Największy japoński producent samochodów opracowuje pojazdy zasilane ogniwami paliwowymi od ponad dwudziestu lat. Technologia została jednak przyćmiona przez szybki rozwój konkurencyjnych pojazdów elektrycznych zasilanych bateryjnie, które intensywnie przez ostatnie lata promował m.in. amerykański koncern Tesla.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019