Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Ostatnio przeceniliśmy się nieco bardziej niż pozostałe polskie banki - przyznaje prezes Alior Banku

Autor: Bartosz Dyląg
Dodano: 22-10-2019 06:02

Od lutego 2019 roku Alior Bank staniał o 32 proc. Dlaczego? - Jest to spowodowane kilkoma czynnikami. Pierwszym z nich był portfel kredytowy w segmencie biznesowym. Drugim – ogólny sentyment do branży wynikający z jednej strony ze spowolnienia na świecie, a z drugiej z oczekiwania niskich stóp procentowych. Trzecim są zawirowania w samym sektorze, czyli głównie kredyty frankowe - mówi WNP.PL Krzysztof Bachta, prezes Alior Banku.

Krzysztof Bachta, prezes Alior Banku: – Wyrok będzie miał wpływ głównie na banki z największym portfelem kredytów we frankach – mogą one odczuć długoterminową presję na wyniki. Ten problem nie dotyczy Alior Banku. Cały sektor pozostaje jednak stabilny, choć jest narażony na oddziaływanie negatywnego sentymentu, np. na GPW. Na razie TSUE otworzył drogę do wzrostu liczby roszczeń klientów, ale ostateczne decyzje podejmą sądy krajowe. To sprawia, że wpływ decyzji TSUE będzie rozłożony na lata i dopiero później zobaczymy, jak zachowa się sektor.

Czytaj też: Prawnicy po wyroku TSUE: czeka nas frankowe tsunami

Od lutego jest pan prezesem Alior Banku. Czym jest dla pana kierowanie tą instytucją? To zadanie, wyzwanie, jeden z etapów na drodze zawodowej?

– Moją podstawową odpowiedzialnością jako prezesa banku jest dbanie o depozyty, które zostały nam powierzone przez klientów. Ale możemy mówić także o wyzwaniach, które są związane z zarządzaniem biznesem. Moim głównym zadaniem w tym zakresie jest wyznaczanie wizji, strategii, promowanie ich i dbanie o to, jak je wdrażamy. Odbywa się to poprzez stworzenie odpowiedniego środowiska, w którym każdy rozumie strategię i wie, jaka jest jego rola. Dobrze skaskadowane cele pracowników powinny przynieść poprawiające się wyniki banku jako całości.

Jest pan zadowolony z wyników finansowych banku w ostatnich kwartałach?

– Wyniki będą się poprawiać w kolejnych kwartałach, choć w drugim kwartale tego roku rzeczywiście mieliśmy historyczny dołek wynikowy. Na dzisiaj wynik bez żadnych zakłóceń, ani pozytywnych, ani negatywnych, byłby rzędu 200 mln złotych kwartalnie. To jest nasz poziom aspiracji, który powinniśmy w najbliższym czasie realizować.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019