Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Kryzys na rynku powrócił, a problem się pogłębia

Autor: Piotr Myszor
Dodano: 20-11-2019 06:00

Zacznijmy jak w politycznym thrillerze: w kwietniu 2017 roku Departament Handlu rządu Stanów Zjednoczonych, wykorzystując sekcję 232 ustawy o rozwoju handlu z roku 1962, wszczął dochodzenie dotyczące ochrony amerykańskiego przemysłu przed konkurencją związaną z importem towarów...



Prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej Stefan Dzienniak mówił wtedy Polskiej Agencji Prasowej: - Naszą obawę budzi nie tylko ograniczenie dostępu do rynku amerykańskiego, ale przede wszystkim nieuchronnie związana z wprowadzeniem amerykańskich ceł reorganizacja handlu międzynarodowego, która doprowadzi do przekierowania do krajów Unii Europejskiej eksportu stali z krajów trzecich, kierowanego dotąd na rynek Stanów Zjednoczonych.

Komisja Europejska, w odpowiedzi na ruch Amerykanów, zaraz w marcu wszczęła swoje dochodzenie. Wykazało rzecz dość oczywistą, sygnalizowaną już wcześniej choćby przez szefa HIPH: nastąpił gwałtowny wzrost przywozu wyrobów ze stali do Unii

Europejskiej. Znacznie pogorszyły się warunki funkcjonowania europejskich producentów stali.

Od lipca 2018 roku zaczęły zatem obowiązywać wprowadzone przez Komisję "środki tymczasowe". A w lutym roku 2019 opublikowała ona rozporządzenie "nakładające ostateczne środki ochronne w odniesieniu do przywozu wyrobów ze stali".

Pomińmy fakt, że Bruksela uznała, iż uzasadnianie wprowadzenia ochrony celnej amerykańskiego rynku stali względami bezpieczeństwa narodowego jest "bardzo mało wiarygodne". Przyjrzyjmy się jego konsekwencjom.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021