Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Oto sześć głównych przyczyn problemów polskiego górnictwa

Autor: Jerzy Dudała
Dodano: 06-11-2019 06:02

Górnictwo oddziałuje na całą polską gospodarkę, a węgiel stanowi w dużej mierze o bezpieczeństwie energetycznym kraju. W górnictwie nie brakuje problemów, z których wiele będzie niestety przybierać na sile. Chyba że zapadną wreszcie decyzje, których do tej pory z różnych względów (choćby z uwagi na opór górniczych związków zawodowych) brakowało. Zobaczymy, czy nowy rząd podejmie rękawicę w tym zakresie.


1. Dekarbonizacyjna polityka klimatyczna UE i chęć wyrugowania węgla z miksu energetycznego

Na problemy polskiego górnictwa wpływ ma i w coraz większym stopniu będzie miała restrykcyjna polityka klimatyczna Unii Europejskiej. Węgiel stał się w Unii Europejskiej chłopcem do bicia i jest często niesprawiedliwie posądzany o całe zanieczyszczenie powietrza. 

Tymczasem z tego surowca korzysta wiele dziedzin, począwszy od hutnictwa (węgiel koksowy), przez energetykę, po przemysł chemiczny czy farmaceutyczny. Potrzebujemy zatem nowego podejścia do węgla jako surowca i pójścia w kierunku karbochemii oraz innych tzw. czystych technologii węglowych.

- Bez wątpienia budowa przerobu smoły czy też zgazowania na potrzeby przemysłu chemicznego zwiększyłaby efektywność ekonomiczną całej branży - wskazuje w rozmowie z portalem WNP.PL Marek Ściążko z Akademii Górniczo-Hutniczej.

Wiele obecnie mówi się o antywęglowej histerii w UE i realizowanej konsekwentnie polityce dekarbonizacji. Dekarbonizacja - przypomniano w ostatnim raporcie Instytutu Jagiellońskiego na temat przyszłości węgla - stanowi jeden z pięciu filarów unii energetycznej.

Spełnieniu unijnych celów w tym zakresie służyć mają m.in. takie narzędzia jak upowszechnianie udziału odnawialnych źródeł w produkcji energii czy tworzenie korzystnych ram dla rozwoju projektów wykorzystujących technologie produkcji niezwiązane ze spalaniem paliw emisyjnych.

Przy tym koszt wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej ze źródeł alternatywnych w porównaniu do paliw kopalnych pozostaje w trendzie spadkowym, głównie dzięki rozwojowi technologii i masowemu upowszechnieniu OZE.

Jednak poza Unią Europejską węgiel ma się dobrze i realizowane są inwestycje w energetykę bazującą na tym paliwie.

- Państwa azjatyckie, jak Chiny i Indie, czy takie jak Rosja lub Australia, odnotowały w ciągu ostatnich 30 lat wzrost produkcji węgla oraz jego zużycia - przypomina Tomasz Rogala, prezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej i prezydent Euracoal. - W przypadku wielu państw ekonomiści uznają węgiel za najtańsze i najłatwiej dostępne źródło energii. Politycy myślą o dekarbonizacji, jednak - na przekór kolejnym szczytom klimatycznym ONZ - wydobycie węgla od lat 90. XX w. wzrosło z 4,7 mld t do 8 mld t w 2018 roku - wskazuje Tomasz Rogala.

Globalna produkcja węgla niemal podwoiła się od 1990 roku, głównie w krajach południowo-wschodniej Azji, gdzie górnictwo stanowi jeden z ważniejszych sektorów gospodarki i jest siłą napędową rozwoju innych branż przemysłowych. Jednak w UE węgiel cały czas pozostaje na cenzurowanym.

Czytaj także: Transformacja energetyczna tak, ale tylko z gwarancjami dla firm górniczych

O punktach od 2 do 6 przeczytasz w Strefie Premium WNP.PL

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019