Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

25 mln zł dotacji na 5,5 tys. instalacji. Minister podsumuje „Mój prąd” i zapowie zmiany

Autor: Adam Sierak
Dodano: 08-11-2019 15:00

Mikroinstalacje OZE dofinansowane z rządowego programu „Mój prąd” pozwoliłby na pokrycie zapotrzebowania na energię dokładnie 12 160 gospodarstw domowych – wynika z wyliczeń Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.  W projekcie przewidziano 1 mld złotych na dotacje do instalacji PV. Na razie wypłacono ok. 25 mln złotych. Program działa od dwóch miesięcy i już zapowiadane są w nim zmiany.

Jakie? To będzie można usłyszeć od Piotra Woźnego, prezesa NFOŚiGW i pełnomocnika premiera ds. Programu Czyste powietrze już 15 listopada podczas 4 Buildings, które odbędzie się w Katowicach.

Minister na wydarzeniu skierowanym do branży budowlanej będzie inaugurował panel dyskusyjny dotyczący fotowoltaiki.

„Mój prąd” dobrze przyjął się na polskim gruncie, bo udało się uniknąć skomplikowanych wniosków i procedur, przez co rozpatrywanie wniosków przebiega sprawnie. Do końca października 2019 r. obsłużono blisko 6 tysięcy wniosków. NFOŚ szacuje, że z już dofinansowanych instalacji uda się pozyskać 30,4 GWh/rok.


Z danych Ministerstwa Energii wynika, że na koniec 2018 r. w Polsce działało 54 214 mikroinstalacji (wzrost o 235 proc. względem końca 2016 r.) o łącznej mocy 343 MW (wzrost o 235 proc. względem końca 2016 r.).

Po trzech kwartałach 2019 r. działało już 106 117 mikroinstalacji (wzrost o 96 proc. względem końca 2018 r.) o łącznej mocy 685 MW (wzrost o 100 proc. względem końca 2018 r.). 

Oznacza to, że skala wzrostu mikroinstalacji pozwala przewidywać, iż na koniec 2019 r. moc zainstalowana tych instalacji może wynieść ponad 800 MW.

- Liczba prosumentów, których jest obecnie w Polsce ok. 85 tys., pod koniec 2019 r. przekroczy 100 tys., a w ciągu kolejnego roku może zostać podwojona - ocenia Jacek Piłatkowski, naczelnik wydziału energetyki rozproszonej w Departamencie Energii Odnawialnej i Rozproszonej.

Po 2 miesiącach czas na zmiany!

Mój Prąd to program skierowany do osób fizycznych, które produkowaną przez siebie energię zużywają głównie u siebie w domu. Dotacja udzielana jest dla instalacji od 2 do 10 KW. Maksymalnie można otrzymać 5 tys. złotych, ale nie więcej niż połowę kosztów poniesionych przy inwestycji.

Od 21 października wnioskować o dotację można przez internet. To spore usprawnienie -  dotychczas trzeba było to zrobić osobiście w siedzibie NFOŚ i oddziałach WFOŚ lub wysyłając dokumenty pocztą.

By zrobić to bez wychodzenia z domu trzeba posiadać profil zaufany lub e-dowód. Na stronie gov.pl, po wybraniu zakładki dla obywatela, klikamy w moduł "praca i biznes", a potem w moduł "zasiłki i pomoc finansowa". Następnie wybieramy już odpowiednią usługę - Skorzystaj z programu "Mój prąd".

To jedno z pierwszych usprawnień i zmian w tym programie. Na zlecenie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii firma doradcza EY opracowała koncepcję zmian regulacji wspierających rozwój energetyki prosumenckiej w Polsce.

W dokumencie, o którym będzie w Katowicach mówił Piotr Woźny, wskazano m.in. potrzebę wprowadzenia mechanizmu „wirtualnego” prosumenta, bardziej przejrzystych zasad opustów czy większego zaangażowania Jednostek Samorządu Terytorialnego.

Napięcie w branży

Bez wątpienia to najlepszy okres dla polskiej fotowoltaiki od lat. Sprzyjają temu zarówno coraz wyższe ceny energii elektrycznej, europejskie treny oraz zdecydowane rządowe wsparcie.

Na rynku już brakuje wykwalifikowanych pracowników. Problem jest też z dostępem do dobrej jakości paneli fotowoltainczych. 

-  „Mój Prąd” to 1 mld zł wpompowany w branżę, która praktycznie nie istniała. Jednak ten 1 mld zł przyniesie rynek warty 4 mld zł dla branży, która była oceniana wcześniej na kilkaset milionów złotych rocznie – ocenia Dawid Cycoń, prezes firmy ML System, która produkuje i dystrybuuje elementy do instalacji PV.

15 listopada w Katowicach podczas 4 Buildings będziemy dyskutowali o tym, jakie czynniki trzeba uwzględnić przy wyborze rozwiązań solarnych. Przyjrzymy się konkretnym technologiom i urządzeniom. Przeanalizujemy koszty, które muszą ponieść użytkownicy instalacji PV.

Do dyskusji zostali zaproszeni Pascal Brodnicki, prezes zarządu, EkoPower21;  Krzysztof Brzewski, dyrektor sprzedaży kanału biznesowego, Strefa Energii; Michał Ciapka, członek zarządu, Higasa Properties; Krzysztof Musialak, dyrektor, Departament Zarządzania Sprzedażą na Rynku Biznesowym, TAURON Sprzedaż Sp. z o.o.;  Andrzej Owczarek, główny projektant, NOW Biuro Architektoniczne Sp. z o.o.;  Agnieszka Szczepaniak, architekt, AP Szczepaniak oraz Piotr Woźny, prezes, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019