Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019

Rzecznik Nord Stream 2 komentuje decyzje UOKiK

Autor: PAP/JS
Dodano: 08-11-2019 18:29

Decyzja polskiego UOKiK o nałożeniu grzywny na spółkę Engie, będącą jednym z zachodnioeuropejskich partnerów Gazpromu w Nord Stream 2, nie jest związana z realizacją projektu Nord Stream 2 - powiedział agencji TASS rzecznik operatora budującego gazociąg.

"Działania antymonopolowego urzędu Polski nie są związane z realizacją projektu Nord Stream 2 jako takiego. Realizacja projektu jest oparta na przestrzeganiu wszystkich obowiązujących przepisów i aktów normatywnych i jest z nimi zgodna. Nord Stream 2 otrzymał wszystkie wymagane pozwolenia od wszystkich krajów, przez które wody i terytorium przebiega i kontynuuje prace według planu" - powiedział rosyjskiej agencji rzecznik spółki Nord Stream 2 AG, będącej operatorem budowy gazociągu, Jens Mueller.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o nałożeniu kary w wysokości 172 mln zł dla spółki Engie Energy za nieudzielenie informacji w postępowaniu przeciw Gazpromowi i pięciu międzynarodowym podmiotom odpowiedzialnym za finansowanie gazociągu Nord Stream 2. To najwyższa w historii urzędu kara nałożona na spółkę.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej prowadzącej przez Bałtyk, z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech, o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg miał być gotowy do końca 2019 roku. Jednocześnie Rosja zamierzała znacznie ograniczyć przesyłanie gazu tranzytem rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Przeciwne budowie Nord Stream 2 są m.in.: Polska, kraje bałtyckie, Ukraina i USA. Budowa NS2 opóźniła się; Dania dopiero pod koniec października br. wydała zezwolenie na ułożenie rurociągu w swoich wodach.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2019