Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Michała Kurtykę czekają cztery wyzwania

Autor: Dariusz Ciepiela
Dodano: 12-11-2019 03:15 | Aktualizacja: 12-11-2019 03:17

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział likwidację Ministerstwa Energii. W zamian ma powstać Ministerstwo Klimatu. Na jego czele stanie Michał Kurtyka, bardzo dobrze oceniany specjalista ds. ochrony klimatu, doskonale sobie radzący w międzynarodowych negocjacjach. W kompetencjach Ministerstwa Klimatu będą te kwestie klimatyczne, które były dotąd w Ministerstwie Środowiska oraz program Czyste Powietrze i NFOŚIGW. Nowy resort będzie się zajmował także energetyką i ciepłownictwem, a prawdopodobnie także gospodarką odpadami. Nie będzie jednak zajmował się geologią. Same zmiany organizacyjne to za mało, żeby powiedzieć, że teraz już wszystko będzie lepiej. Żeby zaradzić głównym problemom - których jest zasadniczo cztery - potrzebne są współpraca rządu i ekspertów oraz środki na przygotowanie dobrych regulacji.

- Wybór Michała Kurtyki to bardzo dobry krok z kilku powodów. W kolejnych miesiącach w Brukseli będą zapadały bardzo ważne decyzje – m.in. dotyczące nowej perspektywy finansowej UE, neutralności klimatycznej do 2050 r. - mówi Joanna Maćkowiak Pandera, prezes Forum Energii.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020