Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Automatyzacja nie zagraża miejscom pracy. Wręcz przeciwnie

Autor: PAP/PSZ
Dodano: 13-11-2019 21:35

Wzrost automatyzacji pozytywnie wpłynie na liczbę dostępnych miejsc pracy, a dzięki nowym technologiom całkowita liczba zatrudnionych będzie rosła o około 0,5 proc. rocznie - przewiduje raport firmy Randstad.


Według autorów raportu Flexibility@Work nie potwierdza się teza, że robotyzacja prowadzi do masowego bezrobocia. W ostatnich dekadach powstało wiele nowych profesji; badania pokazują także, że prawie połowa popularnych obecnie zawodów ulegnie zmianie, a tradycyjne struktury zatrudnienia zostaną uzupełnione elastycznymi modelami, bardziej różnorodnymi zarówno pod względem czasu pracy, jak i rodzaju umów. Jednocześnie dane pokazują, że nie oznacza rezygnowania przez pracowników z tradycyjnych umów o pracę - w krajach Unii Europejskiej udział tej formy zatrudnienia utrzymuje się na stabilnym poziomie 40 proc.

Z badania wynika też, że automatyzacja nie prowadzi do zwiększania się bezrobocia. Bezpośrednie zastąpienie siły roboczej przez roboty w niektórych branżach doprowadziło do obniżenia cen i w konsekwencji zwiększenia popytu na produkowane w ten sposób towary. Zapewnienie odpowiedniej podaży wymaga z kolei zwiększenia zasobów w całym łańcuchu dostaw. Szacuje się, że automatyzacja zwiększa zatrudnienie w krajach rozwiniętych o około 0,5 proc. rocznie - stwierdza raport.

Zmiany technologiczne powodują też polaryzację rynku pracy. Spada zapotrzebowanie na średnio wykwalifikowanych pracowników, przy jednoczesnym wzroście zapotrzebowania na tych o kwalifikacjach niskich oraz wysokich. "Dzieje się tak dlatego, że wiele zadań wykonywanych przez średnio wykwalifikowanych pracowników może być zautomatyzowanych (...) Jednocześnie zadania wymagające umiejętności ludzkich, takie jak sprzątanie lub fryzjerstwo są trudne do zastąpienia przez roboty. Wysoko wykwalifikowana kadra może natomiast korzystać z postępu w celu usprawnienia wykonywanych przez siebie zadań" - mówi Marcin Sieńczyk, Chief Technology Innovation Officer w Randstad Polska.

Wraz z rozwojem technologii zmienia się też zakres obowiązków i umiejętności pracowników pożądanych na rynku, zwłaszcza w dziedzinie nauki, technologii, inżynierii i matematyki. Rośnie również zapotrzebowanie na umiejętności społeczne, ułatwiające pracę w zespołach i wymianę informacji pomiędzy pracownikami, ocenę sytuacji oraz podejmowanie decyzji.

Raport zwraca także uwagę, że starzenie się społeczeństwa wymusza przyspieszenie procesów automatyzacji. Dane OECD wskazują na wzrost liczby osób starszych w stosunku do tych w wieku produkcyjnym; trend ten jest silniejszy w Europie niż w USA.

Według autorów badania wśród czynników, które wpłyną na rynek pracy, istotne są przede wszystkim: rozwój robotyki, uczenie maszynowe oraz sztuczna inteligencja. Międzynarodowa Federacja Robotyki przewiduje, że liczba robotów przemysłowych ma wzrosnąć z 2,1 mln w 2017 r. do 3,8 mln w 2021 r., co daje średni przyrost w wysokości 16 proc. rocznie.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020