Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Pracodawcy i związkowcy wygłaszają sprzeciw wobec zniesieniu limitu 30-krotności

Autor: PAP/GP
Dodano: 18-11-2019 15:30

Związkowcy i pracodawcy, członkowie Rady Dialogu Społecznego, apelują do posłów o odrzucenie projektu ustawy o zniesieniu limitu składek na ZUS. Ich zdaniem sposób procedowania ustawy, bez konsultacji społecznych i na niespełna 50 dni przed końcem roku, podważa zaufanie do państwa.

W poniedziałek związkowcy i pracodawcy zasiadający w Radzie Dialogu Społecznego wystosowali apel, w którym wyrazili zaniepokojenie sposobem procedowania projektu z pominięciem konsultacji społecznych, co - ich zdaniem - podważa zaufanie do państwa.

Pod pismem podpisali się: Konfederacja Lewiatan, Business Centre Club, ZPP, Forum Związków Zawodowych, OPZZ, Pracodawcy RP, NSZZ "Solidarność" i Związek Rzemiosła Polskiego.

- Na niespełna 50 dni przed końcem roku ponownie zapowiada się wprowadzenie reformy, która oznacza zmniejszenie dochodu netto znacznej części pracowników oraz wiąże się z gigantycznymi problemami finansowymi i organizacyjnymi po stronie pracodawców (konieczność korekt budżetów na 2020 rok) - ocenili autorzy apelu.

Związkowcy i pracodawcy zauważają, że w stosunku do sytuacji z 2017 r. zaszły zasadnicze zmiany na rynku pracy i w gospodarce, co wiąże się z koniecznością uaktualnienia przeprowadzonej wtedy dyskusji.

Czytaj też: Polski start-up poprawił Microsoft

Zwrócono uwagę, że problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników, obniżenie atrakcyjności Polski jako kraju do rozwoju i pozyskiwania utalentowanych pracowników, brak stabilności systemu prawnego oraz niska stopa inwestycji to najczęściej wskazywane bariery rozwoju polskiej gospodarki.

Jednocześnie - jak dodano - pracodawcy muszą uwzględnić inne rosnące koszty, m.in. wzrost wynagrodzeń, w tym płacy minimalnej oraz wdrożenie Pracowniczych Planów Kapitałowych.

- Warunki zmieniły się zatem na tyle, że nie ma absolutnie żadnego usprawiedliwienia dla tego, aby projekt był procedowany w ramach "ścieżki poselskiej" i nie stanowił przedmiotu konsultacji społecznych - podkreślono w apelu.

Związkowcy i pracodawcy wyrazili także rozczarowanie brakiem pogłębionej i rzetelnej oceny skutków regulacji, o której przeprowadzenie wnosiła od kilku miesięcy strona społeczna.

W piśmie wskazano, że brakuje analizy obejmującej w szczególności skutki dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w perspektywie 30-40 lat (wypłaty kilkunastu i kilkudziesięciu tysięcznych świadczeń emerytalnych z uwzględnieniem wydłużenia wieku pobierania emerytury) oraz skutki "arbitrażu" na rynku pracy.

Zdaniem autorów apelu zniesienie limitu 30-krotności podstawy składek spowoduje w perspektywie długofalowej problem wynikający z rozwarstwienia wysokości świadczeń emerytalnych. "
- Zjawisko to, które można określić jako powstanie "kominów emerytalnych", jest sprzeczne z zasadą solidarności społecznej i szkodliwe z punktu widzenia długofalowej stabilizacji wydatków z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - podkreśliła strona społeczna.

Związkowcy i pracodawcy przekonują, że powstawanie dużych rozbieżności wysokości świadczeń emerytalnych będzie w przyszłości rodziło presję na zmianę sposobu waloryzacji świadczeń emerytalnych, co z kolei przyczyni się do braku możliwości adekwatnej waloryzacji najniższych świadczeń emerytalnych. Ich zdaniem zrodzi to frustracje i niepokoje społeczne.

"Projektowana zmiana może zmniejszyć deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w najbliższych latach, jednak w przyszłości doprowadzi do znacznego jego zwiększenia, pogłębiając nierównowagę dochodów i wydatków FUS" - zaznaczyli autorzy apelu.

Partnerzy społeczni wzywają do odrzucenia projektu ustawy w pierwszym czytaniu.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020