Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Końcówka roku bez paliwowych niespodzianek

Autor: e-petrol.pl/rs
Dodano: 13-12-2019 13:08

Prognozy e-petrol.pl nie powinny przestraszyć tankujących w okresie przedświątecznym. Zapewne w krótkim czasie nie będziemy świadkami specjalnie dynamicznych cenowych skoków.

Na rynku międzynarodowym w mijającym tygodniu zobaczyliśmy wiele ważnych rozstrzygnięć - dotyczących relacji USA-Chiny i wyborów w Wielkiej Brytanii, a wcześniej też planów wydobycia OPEC. Jak wpłynie to na rynek paliw w Polsce?

Cenniki w hurcie nie szaleją

Zmienność cen hurtowych w ostatnim tygodniu jest niewielka - w przypadku benzyny 95-oktanowej zmiana w porównaniu z minioną sobotą wynosi zaledwie 5 zł/m sześc. - średnia cena tego paliwa to dzisiaj 3880 zł/m sześc.

W przypadku oleju napędowego zmiana w tym samym czasie wyniosła zaledwie 1,8 zł na metrze sześc., a średnia cena tego paliwa to 4067,4 zł/m sześc. Jeśli chodzi o hurtowe ceny oleju opałowego, zmiana w omawianym okresie wyniosła jedynie 1,4 zł w górę - a paliwo to kosztuje dzisiaj średnio 2658 zł/m sześc. 

Benzyna stabilnie, gaz nadal droższy 

Prognozy dla cen detalicznych na rynku polskim w nadchodzącym tygodniu nie są bardzo odmienne od bieżących poziomów cen - z wyjątkiem autogazu. W okresie między 16 i 22 grudnia 2019 przewidujemy koszt tankowania litra Pb98 na poziomie 5,19-5,30 zł/l, a dla litra benzyny Pb95 cena wyniesie 4,90-5,01 zł.

W przypadku diesla możliwa jest niewielka zwyżkowa korekta, a nasza prognoza lokuje się na poziomie 5,04-5,15 zł/l. W przypadku autogazu perspektywa wzrostów jest znacznie bardziej prawdopodobna i cena tego paliwa wynieść może 2,32-2,40 zł/l.

Coraz więcej argumentów za drogą ropą

Ubiegłotygodniowa decyzja OPEC+ o pogłębieniu cięć wydobycia była solidnym wsparciem dla drogiej ropy, nie przełożyła się jednak na próbę ataku na wrześniowe maksima cenowe. Przez pierwszą połowę mijającego tygodnia notowania surowca oscylowały w okolicach poziomu 64 dolarów, notując w środę, po zaskakujących danych o wzroście zapasów ropy i paliw w USA, lokalne minimum na poziomie 63,01 USD. Przed weekendem ropa znowu drożeje i w piątkowe przedpołudnie jej cena pokonała poziom 65 dolarów.

Impulsem do dalszych wzrostów są informacje o postępach w amerykańsko-chińskich negocjacjach. Według amerykańskich mediów udało się ustalić warunki częściowego porozumienia handlowego. Dzięki temu administracja Donalda Trumpa ma wstrzymać planowane na najbliższą niedzielę wprowadzenie nowych ceł na import z Chin, a władze w Pekinie zobowiążą się do zakupu w 2020 r. towarów rolnych z USA na kwotę 50 mld USD. Normalizacja amerykańsko-chińskich stosunków handlowych to dobra wiadomość dla globalnej gospodarki i tym samym dla perspektyw popytu na ropę, dlatego inwestorzy na rynku naftowym zareagowali optymistycznie na doniesienia w sprawie porozumienia.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020