Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Austria: Liderzy OeVP i Zielonych zadowoleni z porozumienia koalicyjnego

Autor: PAP
Dodano: 02-01-2020 00:02

Lider Austriackiej Partii Ludowej (OeVP), desygnowany na kanclerza Sebastian Kurz określił porozumienie z Zielonymi w sprawie utworzenia nowego rządu jako "doskonałe". Szef Zielonych Werner Kogler podkreślił natomiast, że obie partie "zbudowały mosty dla przyszłości Austrii".

Trzy miesiące po wyborach i po sześciu tygodniach negocjacji obie partie - konserwatywna OeVP i Zieloni - osiągnęły w środę wieczorem porozumienie w sprawie utworzenia nowego rządu.

W środę późnym wieczorem, podczas wspólnego wystąpienia przed mediami, liderzy OeVP i Zielonych koncentrowali się na kwestiach, które łączą, a nie dzielą obie partie.

"Udało nam się połączyć to, co najlepsze z obu światów" - powiedział Kurz. Szef OeVP nie krył zadowolenia z rezultatów rozmów z Zielonymi, określając je jako "doskonałe", choć - jak dodał - negocjacje między tak odmiennymi partiami nie były łatwe.

Austriacka agencja APA zauważa, że oba ugrupowania zapewniły sobie możliwość realizacji swoich najważniejszych obietnic wyborczych. "Możliwa jest więc ochrona zarówno klimatu, jak i granic" - podkreślił Sebastian Kurz. Dla jego partii, jak dodał, ważne będzie obniżenie podatków, ale także utrzymanie konsekwentnej polityki wobec nielegalnej imigracji i politycznego islamu.

Lider Zielonych Werner Kogler, który w nowym rządzie będzie wicekanclerzem, powiedział, że negocjacje były trudne, ale obie partie z powodzeniem "zbudowały mosty dla przyszłości Austrii". Jak podkreślił, że w kwestii ochrony klimatu osiągnęły daleko idące zbliżenie stanowisk, którego wcześniej nikt się nie spodziewał. "Austria powinna stać się europejskim pionierem w tej dziedzinie" - stwierdził Kogler.

Poinformował także, że do priorytetów nowego rządy będą należały także sprawy społeczne, m.in. walka z ubóstwem, zwłaszcza wśród dzieci i ludzi starszych.

Szczegóły programu nowego rządu mają być przedstawione dopiero w czwartek po południu.

Sebastian Kurz rządził przez 18 miesięcy razem z prawicowo-populistyczną Austriacką Partią Wolności (FPOe), gdy w maju ubiegłego roku skandal z udziałem tego drugiego ugrupowania przedwcześnie zakończył funkcjonowanie koalicji rządowej, utworzonej w grudniu 2017 r.

Koalicja rozpadła się z powodu tzw. afery taśmowej z Ibizy - na nagraniach opublikowanych tydzień przed wyborami do Parlamentu Europejskiego ówczesny szef FPOe i wicekanclerz Heinz-Christian Strache obiecuje rzekomej bratanicy rosyjskiego oligarchy, że jeśli odkupi austriacki dziennik "Kronen Zeitung" i kampanią na jego łamach zapewni FPOe pierwsze miejsce w wyborach, uzyska możliwość dalszych inwestycji kapitałowych w Austrii.

Po ujawnieniu skandalu Kurz, wówczas kanclerz, ogłosił koniec koalicji z FPOe. Wkrótce potem parlament przegłosował wotum nieufności dla jego rządu.

We wrześniowych wyborach OeVP uzyskała 37,5 proc. głosów i musiała zabiegać o koalicyjnego partnera, który pozwoliłby jej zbudować większościowy rząd.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020