Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Rząd kusi RWE, by skończyło z węglem. Liczą na to inwestorzy

Autor: DM
Dodano: 10-01-2020 17:42 | Aktualizacja: 10-01-2020 18:18

O 6 proc. podrożały w piątek 10 stycznia akcje koncernu RWE na giełdzie we Frankfurcie. Tak duży wzrost cen papierów energetycznego potentata to reakcja na wieść o możliwej rządowej rekompensacie za zamknięcie elektrowni opalanych węglem brunatnym.

O przeciekach w sprawie możliwej rekompensaty poinformował Reuters. Według niego koncern miałby otrzymać 2 mld euro rekompensaty w zamian za wygaszenie do końca 2022 roku 2500 MW mocy w elektrowniach opalanych węglem brunatnym.

Na wieść o tym akcje koncernu na giełdzie podrożały do poziomu 29,17 euro. Były tym samym o 1,67 euro (6,11 proc.) droższe niż dzień wcześniej.

Czytaj też: Polska coraz większym importerem prądu

Zdaniem analityków dla RWE ewentualna oferta rządu może być bardzo atrakcyjna. Koncern może otrzymać spory zastrzyk gotówki za moce, z których wytworzoną energię coraz trudniej  zyskownie sprzedać. Gotówkę mógłby przeznaczyć na inwestycje np. w aktywa OZE.

RWE to niemiecki koncern energetyczny powstały pod koniec XIX wieku. Zatrudnia ponad 17 tys. pracowników. Przychody firmy w 2018 roku sięgnęły 13,4 mld euro.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020