Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Izrael: Prezydent Macron złożył hołd Żydom deportowanym z Francji

Autor: PAP
Dodano: 23-01-2020 13:19

Prezydent Francji Emmanuel Macron w czwartek złożył hołd Żydom deportowanym z terenów Francji. Uroczystość odbyła się pod pomnikiem deportowanych Żydów francuskich pod Jerozolimą w ramach obchodów wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz–Birkenau, organizowanych przez Instytut Yad Vashem.

Prezydent Francji uczestniczył w tym wydarzeniu po raz pierwszy w historii. Macron medytował przed "ścianą imion", na której wypisane są nazwiska, pochodzenie, daty i miejsca deportacji 73 853 Żydów wywiezionych z terenów Francji w czasie II wojny światowej.

"Obecność Francji w Jerozolimie jest symboliczna. Francja miała swój wielki udział w wyzwoleniu świata od nazizmu i wyzwoleniu (niemieckiego - PAP) obozu Auschwitz" - skomentował uroczystości w czwartek w telewizji BFM TV naczelny rabin Francji Haim Korsia. "Francja jest świadoma swojej odpowiedzialności za deportacje Żydów" - dodał.

Pomnik deportowanych z Francji Żydów został wzniesiony w 1981 r. na wzgórzu położonym 30 km na zachód od Jerozolimy z inicjatywy francuskiego adwokata Serge'a Klarsfelda i jego żony Beate ze Stowarzyszenia Synów i Córek Francuskich Deportowanych.

80 tys. drzew posadzonych pod pomnikiem symbolizuje ok. 80 tys. deportowanych Żydów z Francji. 43 441 z nich zostało zamordowanych w komorach gazowych w niemieckich obozach koncentracyjnych ulokowanych na okupowanych terenach Europy Wschodniej, głównie na terenie okupowanej przez Niemcy Polski.

Klarsfeld, który po wojnie doprowadził do wytoczenia procesów wielu nazistom, ścigając ich w wielu krajach świata, jako pierwszy udokumentował również wywózki i łapanki Żydów, do jakich dochodziło w czasach reżimu Vichy, m.in. słynna łapankę Vel d'Hiv z 16-17 lipca 1942 roku dokonaną przez francuskich żandarmów.

"Jesteśmy panu wdzięczni za intensywne zaangażowanie w zwalczanie antysemityzmu" - powiedział Serge Klarsfeld, dziękując prezydentowi Macronowi za udział w uroczystości. "Zawsze będziemy po pana stronie, kiedy wspiera pan państwo republikańskie, które chroni nas wszystkich" - dodał Klarsfeld.

Macron w poniedziałek złoży również hołd Żydom pod pomnikiem Szoah wzniesionym w Paryżu w 2005 r. za prezydentury Jacques'a Chiraca.

Podczas czwartkowych uroczystości pod Jerozolimą odtworzono "Pieśń deportowanych", która została odegrana na skrzypcach należących do lutnika z getta warszawskiego. Odczytano również wstrząsający list jednej z ofiar deportacji, żydowskiej dziewczynki Colette: "Muszę mieć odwagę, mam nadzieję, że zobaczymy się wkrótce. Powiedziano nam, że musimy wyjechać z Drancy pociągiem. Jestem głodna" - pisała do swoich bliskich. Colette zginęła w obozie koncentracyjnym.

Po uroczystościach prezydent Macron rozmawiał z przybyłymi do Jerozolimy uczniami szkół średnich z Saint-Ouen na przedmieściach Paryża oraz z ocalałymi z Holokaustu.

Prezydent wygłosi również dzisiaj przemówienie skierowane do społeczności francuskiej w Izraelu, a następnie uda się na obchody z okazji 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau z udziałem przywódców państw.

Z Paryża Katarzyna Stańko

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021