Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

PIE: UE ma nadwyżkę w handlu "z samą sobą"

Autor: PAP/PS
Dodano: 09-02-2020 09:20

UE notuje nadwyżkę w handlu wewnętrznym, choć wewnętrzny eksport między państwami Wspólnoty powinien równać się importowi - informuje Polski Instytut Ekonomiczny. Liderem w rankingu niezgodności w bilansach handlowych są m.in. Szwecja i Cypr, w tym para Cypr-Polska.

Na całym świecie wartość wykazywanego eksportu jest większa niż importu. „Unia Europejska jest jednak w tym względzie liderem, bowiem odpowiada za 86 proc. niezgodności w danych o imporcie i eksporcie” – stwierdzają autorzy artykułu w „Tygodniku Gospodarczym PIE”, powołując się na publikację Kiel Institute for the World Economy.

Analitycy zaznaczyli, że państwa UE systematycznie notują nadwyżkę w handlu wewnętrznym, choć „technicznie taka sytuacja jest niemożliwa, bo wewnętrzny eksport między państwami powinien równać się importowi" - zaznaczają.

Jednak wartość wewnętrznej nadwyżki UE wyniosła w 2018 r. aż 307 mld euro, co jest równowartością ok. 2 proc. PKB Unii oraz więcej niż wynosi PKB ośmiu najmniejszych państw UE. Ok. 46 proc. tej kwoty wynika z nadwyżki w handlu usługami, a 54 proc. z nadwyżki w handlu towarami.

Wśród państw, które najczęściej odnotowują niezgodności w bilansach handlowych są przede wszystkim Szwecja i Cypr, w tym Cypr w relacjach z Polską. Duże niezgodności w handlu usługami wykazuje Wielka Brytania.

W przypadku Polski wskaźnik niezgodności danych o handlu zagranicznym wyniósł 14 proc. (dla eksportu dóbr) i 26 proc. (dla eksportu usług), przy średniej unijnej na poziomie odpowiednio: 5 proc. i 14 proc.

„Dodatnia wartość wskaźnika oznacza, że dane o eksporcie są zawyżone” – stwierdza PIE. Niezgodność może wynikać zarówno z tego, że dane państwo wykazuje zniekształconą wartość eksportu, jak i z tego, że inne kraje wykazują zniekształconą wartość importu z tego państwa. W praktyce najczęściej chodzi o kombinację obu tych czynników.

Główną przyczyną tych niezgodności są wyłudzenia podatków, w szczególności VAT.

„Opodatkowanie VAT w transakcjach między krajami UE jest specyficzne - eksport jest opodatkowany stawką 0 proc., natomiast import taką stawką, jaka obowiązuje w kraju importera. W konsekwencji powstają bodźce do tego, żeby ukrywać część importu, jednocześnie rzetelnie wykazując eksport" – stwierdza się artykule.

Specyficzny mechanizm rozliczania VAT w transakcjach wewnątrzunijnych jest także wykorzystywany przez zorganizowane grupy przestępcze, które stosując tzw. transakcje karuzelowe wyłudzają podatek od urzędów skarbowych.

W scenariuszu bazowym straty państw UE z tego tytułu są szacowane na 27-35 mld euro rocznie, w scenariuszu skrajnym - na 64 mld euro, a więc równowartość prawie połowy budżetu UE.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021