Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Wszystko wskazuje, że w tym roku doczekamy się przełomu w energetyce wiatrowej

Autor: Dariusz Ciepiela
Dodano: 05-03-2020 16:30 | Aktualizacja: 06-03-2020 11:53

Rok 2020 przyniesie ważne zmiany w regulacjach dotyczących energetyki wiatrowej: nastąpią zmiany w tzw. ustawie odległościowej i pojawi się ustawa dla morskiej energetyki wiatrowej - mówi WNP.PL Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW).



Rozmowa odbyła się podczas EEC Trends, prologu do Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który już w maju odbędzie się w Katowicach, a na który serdecznie zapraszamy. Strona internetowa tegorocznego kongresu znajduje się tutaj.

- Zdanie rządu jest jednoznaczne. Ministrowie zapowiedzieli, że ustawa odległościowa zostanie zmieniona, jako branża bardzo pozytywnie odbieramy ten sygnał. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, zobaczymy, jakiego rodzaju zmiany zostaną wprowadzone. Na pewno będziemy się starali przyglądać temu procesowi i temu, w jakim kierunku on idzie – mówi Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW).

Przypomniał, że PSEW wraz ze Związkiem Gmin Wiejskich RP i Stowarzyszeniem Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej wydały wspólny apel do rządu o zmianę przepisów art. 4 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Chodzi głównie o uchylenie reguły 10H.

Zasada 10H została wprowadzona ustawą o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych z 2016 r. W jej myśl nie można lokować elektrowni wiatrowych w mniejszej odległości niż 10-krotna wysokość turbiny wraz z uniesionymi łopatami. Wprowadzenie zasady minimalnej odległości w praktyce zablokowało rozwój energetyki wiatrowej na lądzie. 

- To lokalne samorządy i lokalni decydenci powinny decydować o tym, jak wykorzystywać zasoby energetyczne swojej gminy i swojego regionu – przekonuje Janusz Gajowiecki.

Inny ważny dokument dla branży OZE to projekt ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Celem regulacji jest wykorzystanie potencjału energetyki wiatrowej na Morzu Bałtyckim oraz rozwój polskich firm z sektora gospodarki morskiej.

- W roku 2020 to kolejny z kamieni milowych dla energetyki wiatrowej, tym razem na morzu. Jako branża oceniamy ten dokument bardzo pozytywnie. Jest to nowa ustawa, więc uwag do tego projektu pojawiło się bardzo wiele. PSEW również znaczną ilość uwag przekazało. Mają one uporządkować i przygotować pierwsze projekty morskich farm wiatrowych. Dokument zawiera podstawowe i kluczowe rozdziały, jakie powinny się znaleźć w przepisach regulujących budowę morskich farm wiatrowych – dodaje Janusz Gajowiecki.

Pod koniec stycznia 2020 r. premier Mateusz Morawiecki powołał pełnomocnika rządu do spraw odnawialnych źródeł energii. Zdaniem sektora energii odnawialnej to bardzo dobra decyzja.

- Taka osoba od zawsze była potrzebna. Energetyka wiatrowa jest wielodyscyplinarną technologią, znajduje się na pograniczu energetyki, planowania przestrzennego i rozwoju, to innowacyjna technologia. Energetyka wiatrowa na morzu skupia wokół siebie kwestie związane z zagospodarowaniem przestrzennym obszarów morskich i obronnością kraju. Tylko funkcja pełnomocnika ds. OZE na poziomie rządu może zapewnić współpracę poszczególnych resortów, które odpowiadają za ten element regulacyjny, który ostatecznie będzie wpływał na rozwój farm wiatrowych – ocenia Janusz Gajowiecki.

Czytaj także: Ustawa o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych w połowie 2020 r. powinna być obowiązującym prawem - mówi WNP.PL Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021