Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

PGNiG aktualizuje strategię i dywersyfikuje przychody. W firmie podwyżki

Autor: Adam Sierak
Dodano: 30-04-2020 00:01 | Aktualizacja: 30-04-2020 00:16

Koronawirus w PGNiG nie zmusił jeszcze zarządu tej spółki do radykalnych działań. Zmienił się tylko, u kogo mógł, sposób wykonywania pracy. Jak deklaruje Jerzy Kwieciński, prezes gazowego potentata, wynagrodzenia nie są zagrożone, w dodatku stały się wyższe o kilka procent. Jak to możliwe?


Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG, podkreśla, że choć sytuacja gospodarcza w kraju będzie tylko się pogarszać, to na razie kierowana przez niego spółka przez kryzys przechodzi w miarę bezboleśnie.

- Musieliśmy podjąć wiele działań, by w tej sytuacji w miarę normalnie funkcjonować. 1/3 pracowników pracuje z domu, jednak wielu naszych ludzi pracuje w produkcji czy na utrzymaniu ruchu… więc, niestety, nie wszyscy mogą wykonywać swe obowiązki z domu - mówi .


Pracy nikt nie stracił, a od dwóch miesięcy wszyscy zarabiają więcej - podwyżki sięgnęły 6 procent. - Pewnie teraz, gdybyśmy siadali do negocjacji ze stroną związkową, na te podwyżki bym się nie zgodził – dodaje prezes PGNiG.

Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, w ubiegłym tygodniu zapowiedział, że zaapeluje do zarządów spółek Skarbu Państwa, by w geście solidarności obniżyły sobie wynagrodzenia na czas epidemii koronawirusa.

Co na to szef największej gazowej spółki w tej części Europy? - Uważam, że jako zarząd PGNiG nie mamy dostosowanych wynagrodzeń do faktycznych warunków rynkowych. Jeżeli sytuacja w naszej spółce będzie trudna - pojawią się problemy w firmie i będzie trzeba zwalniać - to będziemy się do tego apelu dostosowywać – deklaruje Kwieciński.

Dywersyfikacja z koroną

Na sytuację w PGNiG przekłada się jednak coraz bardziej kondycja ekonomiczna jego klientów. Wyraźnie spadł popyt na gaz w Polsce i w Europie. Problem pogłębia też fakt, że za nami ciepła zima - i to nie tylko na naszym kontynencie.

- Obecnie mocno spadają ceny. Takim firmom jak nasza nie ułatwia to pracy. Teraz przeciętnie ceny gazu na rynku europejskim są dwukrotnie niższe niż przed rokiem – tłumaczy szef spółki.

PGNiG będzie coraz mocniej inwestować  w ciepłownictwo oraz odnawialne źródła energii.

- Planujemy aktualizację obecnej strategii. Chcemy ją przygotować w II kwartale tego roku. Zamierzamy dywersyfikować naszą działalność, żeby spadek przychodów w jednym miejscu kompensować gdzie indziej – wyjaśnia nadchodzące zmiany Kwieciński.

Klimat do zmian

A co z Zielonym Ładem w czasie epidemii koronawirusa? - Powinniśmy mieć aspiracje na poziomie europejskim - i być partnerem w tych rozmowach, a nie tylko słuchać, co inni mówią albo o czym decydują... I być aktywnym graczem. Z drugiej strony: jeśli na coś się umówiliśmy w Unii Europejskiej, to musimy to później realizować – mówi Jerzy Kwieciński. I dodaje: - Tę nową politykę klimatyczną w Unii chcemy potraktować jako szansę. Nie czekać aż ona nas dotknie, lecz działać tak, by te elementy, które mogą być dla naszej firmy pozytywne, wykorzystać.

Tekst i rozmowa powstały w ramach projektu EEC Defence – Razem bronimy gospodarki, animowanego przez Grupę PTWP, organizatora Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC). Partnerzy EEC wymieniają się informacją, wiedzą, doświadczeniem, pomysłami na radzenie sobie w trudnych czasach.

O przyszłość sektora energetycznego po koronawirusie i konsekwencjach dla strategii energetycznej państwa i dla czołowych firm z branży będziemy rozmawiać podczas majowego EEC Online. Wyjątkowy, bo w zupełnie innej odsłonie, kongres gospodarczy już 18-20 maja br.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020