Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

LOT planuje obniżyć wymiar etatu dla pracowników personelu latającego i pokładowego o 50 proc.

Autor: PAP
Dodano: 22-05-2020 20:55 | Aktualizacja: 22-05-2020 21:31

PLL LOT poinformowały związki zawodowe, reprezentujące pilotów i stewardessy, o uruchomieniu procesu konsultacji wypowiedzeń zmieniających, obniżających wymiar etatu dla pracowników personelu latającego i pokładowego o 50 proc. - poinformował w piątek LOT.

LOT pod koniec kwietnia 2020 r. informował, że proponuje, by piloci i stewardessy skorzystali z dwuletniego tzw. postojowego w wysokości 3-9 tys. zł brutto miesięcznie, ale związkowcy odrzucili propozycję. Związek personelu pokładowego mówił wówczas, że dwuletni okres postojowy nie jest racjonalny.

Spółka tłumaczyła wówczas, że zarobki stewardessy wynoszą ok. 100 zł, a większości pilotów przekraczają 400 zł za godzinę pracy. "Aby zachować zatrudnienie, spółka proponuje im, że nawet gdy ich rzeczywisty nalot, czyli liczba przepracowanych godzin, będzie bliski lub równy zeru, to i tak otrzymają gwarantowane świadczenie, odpowiadające 30 godzinom pracy w przypadku stewardess oraz 20 godzinom w przypadku pilotów" - wyjaśniał wówczas rzecznik prasowy PLL LOT Michał Czernicki.

W czwartek LOT poinformował, że stewardessy i piloci świadczący dla PLL LOT usługi na podstawie umów cywilno-prawnych otrzymają gwarantowane świadczenie od 2500 zł do 7200 zł (plus VAT - przyp. red) miesięcznie. Porozumienie dotyczy członków personelu latającego, świadczących dla LOT usługi na podstawie umów cywilno-prawnych. Porozumienie podpisano na trzy lata.

Spółka tłumaczy, że od niemal dwóch miesięcy LOT nie realizuje regularnych połączeń lotniczych, a bez zajęcia pozostaje większość pilotów i stewardess.

- W związku z tym przedstawiciele personelu latającego oraz spółek LOT Crew i LOT Cabin Crew wypracowali formułę porozumienia, która zakłada, że nawet gdy faktyczny nalot (liczba godzin spędzonych w powietrzu) będzie bliski lub równy zeru, członkowie załóg otrzymają gwarantowane świadczenie odpowiadające 20 godzinom pracy w przypadku stewardess oraz 13-15 godzinom w przypadku pilotów - informował w czwartek LOT.

W praktyce - jak tłumaczy LOT - oznacza to, że stewardessy nawet przy zerowym nalocie otrzymają od 2500 do 3600 zł miesięcznie, a kapitanowie przy nalocie mniejszym niż 13-15 godzin od 5500 do 7200 zł miesięcznie.

- Natomiast w przypadku faktycznego przepracowania większej niż minimalna gwarantowana liczba godzin, wypłacone wynagrodzenie będzie odpowiednio wyższe. Ich przychody będą zatem rosły w miarę wznawiania operacji lotniczych - napisano w czwartkowym komunikacie.

Jak podał LOT, na pokładach samolotów przewoźnika lata ok. 1700 stewardess i ok. 900 pilotów. "Z tego ok. 1,2 tys. stewardess i ok. 600 pilotów, którzy w ostatnim tygodniu zawarli porozumienie z LOT, świadczy usługi na podstawie umów cywilno-prawnych, prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą" - czytamy.

LOT w 2019 r. roku przewiózł ponad 10 mln pasażerów, czyli o 1,1 mln więcej niż rok wcześniej.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020