Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

USA: Giełda w Nowym Jorku i region Mid-Hudson reaktywowały działalność

Autor: PAP
Dodano: 26-05-2020 22:15

We wtorek częściowo otwarła podwoje dla brokerów nowojorska Giełda Papierów Wartościowych (NYSE). Reaktywowało też gospodarkę siedem hrabstw regionu Mid-Hudson. Do najniższego poziomu od wybuchu pandemii spadła w całym stanie liczba zgonów.

W ciągu ostatniej doby w stanie Nowy Jork odnotowano 73 przypadki śmiertelne z powodu Covid-19 w porównaniu z 96 w poprzednich 24 godzinach. Jest to najniższa liczba od początku kryzysu w marcu. Powiadomił o tym we wtorek gubernator stanu Andrew Cuomo

"W tej absurdalnej nowej rzeczywistości to dobra wiadomość" - ocenił, dodając, że zmniejszyły się także wskaźniki przyjęć do szpitali, nowych przypadków SARS-Cov-2 oraz intubacji. W trzech z ostatnich czterech dni w stanie było poniżej 100 zgonów spowodowanych powikłaniami wywołanymi przez wirusa.

Wtorkowa konferencja prasowa Cuomo miała miejsce w siedzibie nowojorskiej giełdy. Została ona po raz pierwszy od marca otwarta dla niewielkiego - około 25 proc. - grona brokerów. Gubernator uderzył w dzwon rozpoczynając wtorkową sesję.

Wznowieniu działalności NYSE towarzyszą zaostrzone środki bezpieczeństwa. Wszystkim wchodzącym do gmachu mierzona jest temperatura, muszą nosić maseczki i przestrzegać zasad dystansu społecznego. Niezależnie od tego nikt z przybywających do pracy nie może korzystać z transportu publicznego.

Na briefingu Cuomo powiadomił o reaktywowaniu gospodarki w siedmiu hrabstwach regionu Mid-Hudson: Dutchess, Orange, Putnam, Rockland, Sullivan, Ulster i Westchester. Wznawiają tam pracę firmy budowlane i produkcyjne. Powraca sprzedaż w sklepach detalicznych, jednak kupujący będą musieli odbierać towary na zewnątrz.

Nowojorskie media podkreślają, że region zamieszkuje 2,3 mln ludzi. W Westchester znajduje się miasto New Rochelle, które było pierwszym w stanie ogniskiem koronawirusa.

W przypadku dalszego spadku liczby zgonów i zapewnienia dostatecznej liczby inspektorów monitorujących kontakty zakażonych osób już w środę nastąpi reaktywowanie gospodarki na Long Island. W tej sytuacji jedynym regionem, w którym obowiązywać będą restrykcje, pozostanie w całym stanie miasto Nowy Jork.

Gubernator zaznaczył, że obecnie uwaga władz skoncentruje się na walce z wirusem zwłaszcza tam, gdzie jest najwięcej zakażeń. Jak zauważył, obserwuje się to na obszarach zamieszkiwanych przez mniejszości rasowe, w tym Norwood w Bronksie oraz Far Rockaway i Korona w Queens. W każdym z nich w ciągu ostatniego tygodnia zarejestrowano ponad 80 nowych pacjentów hospitalizowanych z powodu wirusa.

Oceniając, że wtorek jest "pierwszą stronicą nowego rozdziału", Como wyraził pogląd, że gospodarka po epidemii nie będzie taka sama. Ostrzegał przed możliwością powtórzenia się scenariusza z okresu kryzysu finansowego 2008 roku, w następstwie którego zwycięzcami okazali się jego sprawcy - wielkie banki i korporacje, a przegranymi - zwykli ludzie. Może się to wiązać z restrukturyzacją przedsiębiorstw, obejmującą zwalnianie wielu pracowników.

Gubernator wzywał Waszyngton do stymulowania gospodarki poprzez likwidowanie zaniedbań, program robót publicznych i rozbudowę infrastruktury. Zapowiedział wyjazd w środę do Waszyngtonu na rozmowy z prezydentem Donaldem Trumpem, by nakłonić go do zainicjowania projektów, wymagających zgody rządu federalnego. Wymienił takie duże przedsięwzięcia, jak AirTrain na lotnisko La Guardia i nowy tunelu kolejowy pod rzeką Hudson.

"Nie ma lepszego czasu na budowę niż teraz" - przekonywał Cuomo.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021