Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Codzienny Puls Rynku: Niepokój powrócił na rynki akcji

Autor: DM IDMSA
Dodano: 10-01-2008 09:32

Dominującym tematem wśród inwestorów od początku 2008r pozostaje jen, słabość rynków akcji oraz prawdopodobieństwo wystąpienia recesji w USA.

Waluta japońska aprecjonowała na początku tego korzystające ze wzrostu awersji do ryzyka. Słabe dane makroekonomiczne napływające z gospodarki amerykańskiej oraz obawy o pogłębienie się kryzysu na rynku kredytowym i nieruchomości były głównymi czynnikami decydującymi o pogłębieniu się spadków na giełdzie. Wczorajszy dzień przyniósł kontynuację spadku indeksu DJI w okolice minimum z sierpnia minionego roku Dołączając do tego spowolnienie w sektorze konsumpcji prywatnej oraz słabszy raport z rynku pracy - pesymizm jest jak najbardziej uzasadniony i nie dziwi, że coraz częściej mówi się o recesji grożącej największej gospodarce światowej.

Ponadto w swoim środowym wystąpieniu Poole podkreślił, że szanse wystąpienia inflacji są na tyle wysokie, by być powodem do zmartwień. Szef Fed w St. Louis powiedział również, że Fed nie musi przejmować się tym że kolejna obniżka stóp procentowych wyrwie inflację spod kontroli. Zdaniem Poole’a stabilne oczekiwania inflacyjne dają szerokie pole do manewru.

W dniu dzisiejszym poznamy decyzje w sprawie stop procentowych Banku Anglii i ECB. Większość analityków oczekuje, że stopy pozostaną w styczniu na niezmienionym poziomie, spodziewając się gołębiej retoryki BoE i bardziej jastrzębiego przemówienia Trichet’a. Pomimo obaw obu banków centralnych o spowolnienie wzrostu gospodarczego w 2008r należy zauważyć, że ostanie dane na temat inflacji pokazały, że presja inflacyjna utrzymuje się jedynie w strefie euro, natomiast polityka monetarna Banku Anglii może być bardziej akomodacyjna. Spodziewamy się większej zmienności towarzyszącej publikacji decyzji odnośnie stóp.

EURPLN

Wczorajszy dzień przyniósł poranne umocnienie się złotego w okolice istotnego wsparcia na poziomie 3,58. Silne spadki na giełdzie popsuły jednak nastroje inwestorów, co przełożyło się również na osłabienie złotego w okolice oporu wyznaczonego przez 100-okresową średnią na wykresie 4h. Złoty pozytywnie reaguje na wszelkie odbicia indeksów akcji. Z kolei osłabienie PLN jest ograniczone biorąc pod uwagę sytuację na rynkach akcji. To powinno w dalszym ciągu sprzyjać złotemu.

Inwestorzy czekają obecnie na dane dotyczące grudniowej inflacji. Jeśli inflacja okaże się wyższa od oczekiwań, to wzrosną oczekiwania na podwyżki stóp procentowych. Kluczowa dla dalszych losów eurozłotego pozostaje również sytuacja na rynkach zagranicznych, dlatego zalecalibyśmy monitorowanie indeksów giełdowych. EURPLN wybił się dołem z węższego pasma wahań, jednak szerszy zakres 3,58-3,62 wciąż obowiązuje. Sytuacja techniczna nie jest do końca jasna, jednak jak na razie sprzyja dalszemu umocnieniu złotego. Najbliższy opór wyznacza rejon 3,6080.

EURUSD

Euro traciło wczoraj na wartości głównie na skutek spekulacyjnego kupna USD na skutek wyhamowania impetu wzrostowego i braku siłu na wyjście powyżej istotnego poziomu 1,4750, w okolicach którego przebiega istotne zniesienia geometryczne (50% fib). Trzykrotna próba podejścia pod ten poziom zakończyła się fiaskiem, a dodatkowo publikacja słabszych danych na temat wzrostu PKB i produkcji przemysłowej ze strefy euro przyczyniły się do pogłębienia spadków i przełamania istotnego wsparcia na poziomie 1,4680. Dziś poznamy decyzje ECB odnośnie stóp procentowych. Nie przewiduje się w tej kwestii żadnych zmian. Istotniejsze będzie wystąpienia szefa ECB i to czy zasygnalizuje koniec cyklu zacieśniania polityki monetarnej skupiając się głównie na ryzyku spowolnienia gospodarczego a nie inflacji.

GBPUSD

Gdy wydaje się, że waluta brytyjska może już na chwilę odetchnąć, to jednak rynek szybko rewiduje takie poglądy. Taka sytuacja miała miejsce przy większym ruchu korekcyjnym na GBPUSD w okolice 1,9820. Publikowane dane makroekonomiczne osłabiają funta oraz wzmagają obawy o pogłębienie się kryzysu na rynku nieruchomości. Kurs GBPUSD powolnie zmierza w okolice dolnej granicy kanału spadkowego, a najbliższe wsparcie może znaleźć w okolicy 1,9530 wyznaczonej przez 141,4% projekcji fali korekcyjnej. Dziś poznamy decyzje Banku Anglii odnośnie stóp procentowych. Większość analityków jest zdania, że główna stopa procentowa pozostanie na poziomie 5,5%,a BoE poczeka jeszcze miesiąc z kolejna obniżką o 25pb. Taki rozwój wydarzeń może przynieść lekkie odreagowania na funcie.

USDJPY

Na parze USDJPY w dalszym ciągu obserwujemy odreagowanie ostatnich silnych spadków. Utrzymujące się pesymizm, obawy o możliwość wystąpienia recesji w USA oraz spadki cen akcji tym razem nie pomogły walucie japońskiej. Dziś w nocy poznaliśmy dane na temat indeksu wskaźników wyprzedzających koniunkturę. Indeks ten spadł do poziomu 10% co skazuje na słabsze tempo wzrostu gospodarczego. Gospodarka japońska jest uzależniona od kondycji innych gospodarek światowych, w szczególności USA, a więc obawy o spowolnienie gospodarki amerykańskiej a także spowolnienie w sektorze konsumpcji przekładają się na obawy o kondycję gospodarki w Japonii. Sytuacja techniczna wskazuje na możliwość wzrostów w okolice 38,2% zniesienia całości spadków z poziomu 114,65, a więc w okolice 110,50.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021