Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Kopalnie nie będą zaciągać nowych kredytów

Autor: Rzeczpospolita
Dodano: 14-01-2008 09:38

Przedstawiciele firm węglowych zapewniają, że w tym roku nie zamierzają częściej odwiedzać banków, by zaciągać nowe kredyty.

Spółki węglowe o ewentualnych kredytach mówią niechętnie, choć - jak wyliczono w Ministerstwie Gospodarki - potrzeby inwestycyjne w kopalniach do 2015 r. są ogromne: ok. 20 mld zł. - A inwestycje w górnictwie są potrzebne, zwłaszcza te, które poprawiają bezpieczeństwo - mówi w "Rzeczpospolitej" Janusz Steinhoff, były minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka.

- Nie wydaje i się jednak, by na razie spółki węglowe wchodziły intensywnie na rynek długu - ocenia w dzienniku Kamil Kliszcz z Domu Inwestycyjnego BRE Banku.

Nowych kredytów nie planuje m.in. Jastrzębska Spółka Węglowa (wartość spółki podniesie przejęcie w styczniu kopalni Budryk). - Mamy otwarte linie kredytowe w dwóch bankach, ale z nich nie korzystamy. Nie ma po prostu takiej potrzeby - mówi w "Rz" Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW SA.

Zdaniem ekspertów branży najlepszym sposobem dla kopalń na pozyskanie pieniędzy będzie nie tyle nowy kredyt, ile wejście na giełdę. To planuje Katowicki Holding Węglowy, którego załoga pod koniec listopada zgodziła się na upublicznienie 20-30 proc udziałów.

Kompania Węglowa, która ma na razie największe straty, o kredytach mówi niechętnie. Choć w tym roku płace w jej kopalniach wzrosną o 14-15 proc., pieniądze chce zdobyć dzięki wyższym cenom surowca - wyjasnia "Rzeczpospolita".

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021