Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

DZIEŃ NA FX: złoty ma potencjał do osłabienia

Autor: PAP/KM
Dodano: 14-07-2020 16:28

Złoty ma potencjał do chwilowego osłabienia w okolice 4,50-4,53 do euro, a rentowność 10-latek do piątku może stracić 3-5 pb - powiedział starszy ekonomista ING BŚ Piotr Popławski. Wtorkowa decyzja RPP nie miała jego zdaniem wpływu na rynek.

- Cały czas stoimy na stanowisku, że złoty może się osłabić. Doniesienia o koronawirusie nie sprzyjają walutom EM. Fundamentalnie złotemu nie pomaga natomiast poziom stóp proc., które w Polsce są najniższe na tle regionu, a do tego NBP prowadzi skup obligacji na rynku wtórnym. Spodziewamy się wzrostu EUR/PLN powyżej 4,50, choć pewnie nie na długo, ponieważ - jak dzisiaj można było zobaczyć w danych o bilansie płatniczym - wciąż jest tam bardzo mocno - powiedział Popławski.

- Osłabienie PLN nie będzie miało dużej skali. Poziom techniczny, o którym myślimy, to maksymalnie 4,53 - dodał.

Kurs EUR/PLN rozpoczął wtorkowe kwotowania na poziomie 4,49, a następnie w ciągu dnia złoty sukcesywnie się umacniał do 4,472 przed godz. 15.00. Po tej godzinie (moment publikacji komunikatu RPP) EUR/PLN odbił w kierunku 4,48 i dotarł do tego poziomu po godz. 16.00.

Popławski ocenił, że w perspektywie końca tygodnia rentowności polskich 10-letnich obligacji mogą obniżyć się o 3-5 pb.

Jego zdaniem wtorkowe decyzje RPP nie wpłynęły na rynek.

- RPP dość mocno przekonała inwestorów, że nie należy się spodziewać zmian stóp procentowych. Ponadto, NBP pewnie zdecyduje się na większe zakupy w ramach prowadzonego programu skupu, ale niekoniecznie w tym roku. Generalnie przy takiej podaży papierów, jakie oferuje MF, NBP nie ma co kupować - powiedział Popławski.

RPP na wtorkowym posiedzeniu utrzymała, zgodnie z oczekiwaniami, wszystkie stopy procentowe na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa nadal wynosi 0,10 proc. w skali rocznej.

RPP podtrzymała w komunikacie, że tempo ożywienia gospodarczego w Polsce może być ograniczane przez brak wyraźnego dostosowania kursu złotego do globalnego wstrząsu oraz poluzowania polityki pieniężnej NBP.

Popławski dodaje, że dla polskich obligacji kluczowe jest zachowanie rynków bazowych.

"Obawiamy się, że rynek w końcu przyjmie do wiadomości, że pandemia potrwa dłużej niż do tej pory się wydawało, a głównie banki centralne będą jeszcze łagodniejsze. W takim układzie zobaczylibyśmy krótkoterminowe umocnienie naszych obligacji. W dłuższym terminie, mam nadzieję chyląca się ku końcowi pandemia sprzyjać będzie wzrostom rentowności" - powiedział Popławski.

Spread polskich 10-latek do bunda wynosi 180 pb wobec 178 pb w poniedziałek rano.

Na rynkach bazowych dochodowość amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych spada o 4 bp. do 0,60 proc., a niemieckich zniżkuje o 4 pb. do -0,44 proc.

  wtorek wtorek poniedziałek
  16.10 10.00 16.06
       
EUR/PLN 4,4805 4,4898 4,4807
USD/PLN 3,9349 3,962 3,9452
CHF/PLN 4,1895 4,2132 4,1916
EUR/USD 1,1387 1,1332 1,1358
       
OK0722 0,08 0,08 0,09
DS0725 0,78 0,76 0,8
DS1030 1,37 1,36 1,39

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020