Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Rosja: Chabarowsk przyjął protestami gubernatora mianowanego przez Kreml

Autor: PAP
Dodano: 21-07-2020 17:12

Mieszkańcy Chabarowska, miasta na rosyjskim Dalekim Wschodzie, kolejny dzień demonstrowali we wtorek przeciw aresztowaniu gubernatora regionu Siergieja Furgała. Protestowali też przeciw nominacji Michaiła Diegtiariowa, mianowanego przez Kreml p.o. gubernatora.

Nowy szef regionu, mianowany przez prezydenta Władimira Putina p.o. gubernatora w poniedziałek, przybył we wtorek do Chabarowska. Jednak konferencja prasowa, na której miał wystąpić została w ostatniej chwili odwołana. Władze powołały się na względy epidemiczne. Krótko po tym, gdy Diegtiariow przyjechał do siedziby regionalnego rządu pod budynkiem zgromadziło się kilkaset osób żądających, by urzędnik do nich wyszedł.

Diegtiariow tego nie zrobił. W wypowiedzi dla telewizji Rossija 24 zapewnił jednak, że zamierza w najbliższym czasie jeździć po regionie i spotykać się z mieszkańcami.

Demonstrujący żądali, by na stanowisko wrócił Siergiej Furgał i krzyczeli: "Diegtiariow - do domu!", "Misza, odejdź!", "Nasz wybór to Furgał!". Pojawiły się też żądania odejścia prezydenta Putina.

Uczestnicy protestu krytykowali też Liberalno-Demokratyczną Partię Rosji (LDPR) i jej szefa Władimira Żyrinowskiego. Diegtiariow należy do tej partii tak samo jak Furgał i media państwowe podkreślają, że Putin utrzymał na czele Kraju Chabarowskiego polityka LDPR.

Mimo to demonstrujący uważają, że władze w Moskwie znów zademonstrowały, że się z nimi nie liczą. "Zobaczyłam teraz, że Putin nas nie szanuje. Nic nam nie mówi. Po prostu wysłano człowieka postronnego, nie wiadomo czemu - nie miejscowego" - powiedziała niezależnej "Nowej Gaziecie" kobieta biorąca udział w proteście.

Po nominacji Diegtiariowa dwóch deputowanych regionalnego zgromadzenia ustawodawczego w Kraju Chabarowskim poinformowało, że odchodzi z LDPR.

Demonstracje w Chabarowsku trwają od 11 lipca. Mieszkańcy żądają przede wszystkim zorganizowania na miejscu uczciwego procesu aresztowanego gubernatora.

9 lipca Furgał został zatrzymany i przewieziony do Moskwy. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej ogłosił, że urzędnik jest zamieszany w zabójstwa na zlecenie w połowie zeszłej dekady, których ofiarami padli biznesmeni w Kraju Chabarowskim i obwodzie amurskim. Furgał zaprzecza oskarżeniom. Były gubernator w przeszłości zajmował się biznesem, a do polityki przeszedł w 2005 roku. Był deputowanym Dumy Państwowej z ramienia populistyczno-nacjonalistycznej LDPR. W 2018 roku niespodziewanie wygrał wybory gubernatora Kraju Chabarowskiego, pokonując kandydata rządzącej partii Jedna Rosja.

Za główną przyczynę protestów w Chabarowsku komentatorzy uważają oburzenie mieszkańców dalekowschodniego regionu, którzy uważają, że władze centralne lekceważą ich problemy i ignorują ich opinię. Furgał nie odniósł znaczących sukcesów jako gubernator, ale był ceniony za ograniczenie wydatków urzędników i otwartość na dialog z mieszkańcami.

Z Moskwy Anna Wróbel

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021