Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Liban: W Bejrucie demonstrowano przeciwko przerwom w dostawach prądu

Autor: PAP
Dodano: 04-08-2020 20:53

Przed ministerstwem energii w stolicy Libanu Bejrucie doszło we wtorek po południu do starć policji z demonstrantami, którzy protestowali przeciwko coraz częstszym przerwom w dostawach prądu w całym kraju. Rząd oskarżany jest o złe zarządzenie sektorem energetycznym oraz o korupcję.

Racjonowanie energii elektrycznej trwa w Libanie od dziesięcioleci. W kraju tym sektor energetyczny jest symbolem złego zarządzania i korupcji, o co oskarżana jest klasa polityczna. Od czerwca przerwy w dostawach prądu zwiększyły się i teraz trwają czasami nawet 20 godzin w ciągu doby.

Manifestantom udało się odciąć drogę prowadzącą do ministerstwa, a część z nich przerwała policyjny kordon i przedostała się na dziedziniec siedziby ministerstwa. Tam doszło do starć z mundurowymi, którzy użyli pałek przeciwko demonstrantom.

Ludzie zebrani przed ministerstwem nawoływali do odejścia całej klasy rządzącej. "Wasza obecność pogrąży Liban w ciemnościach" - mówił cytowany przez agencję AFP rzecznik demonstrantów, wzywając do dymisji ministra energii. "Jesteśmy tutaj, ponieważ jest to główne gniazdo korupcji" - dodał. Podkreślił, że "rozwiązaniem kryzysu jest odejście całej klasy rządzącej".

W obliczu cięć dostaw prądu, które trwają od wojny domowej (1975-1990), wielu mieszkańców Libanu musiało zwracać się się do prywatnych dostawców energii elektrycznej, którzy naliczają im wysokie opłaty. Nierzadko Libańczycy zmuszeni są także do korzystania z generatorów prądotwórczych.

Według Transparency International Liban należy do 42 najbardziej skorumpowanych państw na świecie. Według raportu międzynarodowej firmy McKinsey, kraj ten posiada czwartą najgorszą sieć elektroenergetyczną na świecie.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021