Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Dzieje się na rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla

Autor: ZJ
Dodano: 19-08-2020 11:55 | Aktualizacja: 19-08-2020 12:12

Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBIZE) Instytut Ochrony Środowiska - Państwowy Instytut Badawczy opracował Raport z rynku CO2 za lipiec 2020 roku. Wskazuje, co się wydarzyło i wydarzy w europejskim systemie EU ETS oraz odnosi się do uwarunkowań polityki klimatycznej na świecie.


Jak wskazuje KOBIZE, rynek uprawnień EUA coraz częściej w ostatnim czasie charakteryzuje duża zmienność cen. W lipcu po raz kolejny ich zakres od minimum (24,93 euro) do maksimum (29,63 euro) był znaczący i wyniósł 4,70 euro (dla porównania w czerwcu powyżej 6 euro).

W dobie pandemii koronowirusa panuje duża zmienność na niemalże wszystkich rynkach finansowych na świecie, a rynek uprawnień nie jest na tym polu wyjątkiem.

Zmienny rynek

Lipiec rozpoczął się od bardzo mocnych wzrostów cen uprawnień EUA. Najpierw rynek przełamał cenę 27 euro, jednak później nie potrafił się wybić ponad poziom prawie 30 euro. Cena uprawnień na poziomie 29,63 euro w dniu 6 lipca, była maksymalną ceną uzyskaną za uprawnienia w tym miesiącu.

Opublikowanie przez KE zaktualizowanego kalendarza aukcji, w którym zapowiedziano sprzedaż (od 16 lipca) dodatkowych 50 mln uprawnień EUA w ramach tzw. monetyzacji (spieniężenia) Funduszu Innowacyjnego (FI) nie zachwiało rynkiem i nie zmniejszyło wzrostu cen.

Później nastąpiła niewielka korekta spadkowa do poziomu 28,54 euro wywołana najprawdopodobniej realizacją zysków przez inwestorów. W dniu 14 lipca ceny uprawnień EUA znów oscylowały w okolicach 30 euro, jednak ponownie kupującym nie udało się sforsować tego poziomu (chociaż na rynku kontraktów terminowych osiągnięto rekordowy poziom 30,8 euro - nienotowany od kwietnia 2006 r.).

Jak wskazuje KOBIZE, w trakcie kolejnych dwóch tygodni nastąpiła bardzo głęboka korekta spadkowa, która zepchnęła ceny w okolice poniżej 25 euro. Przyczyną spadków mogła być większa podaż uprawnień na aukcji (monetyzacja FI) oraz słabość pozostałych rynków (surowców i akcji na świecie).

Miesiąc zakończył się zwyżką cen do poziomu 26,21 euro, w czym dzień wcześniej nie przeszkodziły nawet rekordowo słabe dane o PKB w UE i USA.

Statystycznie, uprawnienia EUA w lipcu 2020 r. straciły na wartości 2,57 proc. - licząc od dnia 30 czerwca br. Średnia arytmetyczna cena EUA oraz CER z 23 transakcyjnych dni lipca wyniosła odpowiednio 27,45 euro oraz 0,29 euro. Łączny wolumen obrotów uprawnień EUA na rynku spot giełd ICE oraz EEX wyniósł blisko 62,12 mln, natomiast wolumen jednostek CER - ok. 0,16 mln.

W swoim raporcie Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami wskazuje również między innymi, że w dniach 1, 15 i 29 lipca 2020 roku giełda EEX, w imieniu Polski, przeprowadziła kolejne aukcje uprawnień EUA, na których sprzedano po 5,332 mln uprawnień EUA po cenie odpowiednio 26,88 euro, 29,81 euro oraz 25,96 euro. Przychód do polskiego budżetu z tytułu tych trzech aukcji wyniósł łącznie ok. 440,69 mln euro.

Istotne cele Funduszu Modernizacyjnego

9 lipca 2020 roku Komisja Europejska opublikowała rozporządzenie wykonawcze w odniesieniu do funkcjonowania funduszu modernizacyjnego wspierającego inwestycje w modernizację systemów energetycznych oraz poprawę efektywności energetycznej niektórych państw członkowskich. Celem wprowadzenia regulacji jest uszczegółowienie zasad funkcjonowania nowego funduszu przy równoczesnym uwzględnieniu zasad Europejskiego Zielonego Ładu oraz związanym z nim planem inwestycyjnym UE.

Jak wskazuje KOBIZE, Fundusz Modernizacyjny jest nowym instrumentem finansowym przewidzianym w ramach działania systemu EU ETS w okresie 2021-2030. Środki finansowe dostępne w Funduszu Modernizacyjnym będą pochodzić ze sprzedaży dwóch proc. całkowitej puli uprawnień w EU ETS, co stanowi - wyliczyło KOBIZE - uwzględniając Brexit, ok. 280 mln uprawnień EUA.

Uprawnienia będą sprzedawane w równych transzach w całym okresie 2021-2030, co jest istotne z punktu widzenia wielkości puli w euro oraz dostępności środków (brak spieniężenia całości środków na początku okresu będzie limitowało liczbę inwestycji, które mogą być sfinansowane od razu w 2021 roku).

Beneficjentami Funduszu Modernizacyjnego będzie 10 państw członkowskich (Czechy, Estonia, Słowacja, Litwa, Łotwa, Polska, Chorwacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria). Polska posiada największy udział w FM i otrzyma 43,41 proc. wszystkich środków, co przełoży się na pulę ok. 122 mln uprawnień EUA - uwzględniając Brexit; szacunki KOBiZE.

Obszary priorytetowe, w których można otrzymać wsparcie z Funduszu to m.in.: odnawialne źródła energii, poprawa efektywności energetycznej, magazynowanie energii, modernizacja sieci energetycznych oraz sprawiedliwa transformacja w regionach górniczych.

Mniej korzystne będzie finansowanie inwestycji spoza wykazu obszarów priorytetowych. Wysokość wsparcia na inwestycje spoza wykazu obszarów priorytetowych wynosi maksymalnie 70 proc. kosztów kwalifikowanych, pod warunkiem, że pozostałe koszty zostaną pokryte ze środków własnych.

Dodatkowo konieczne będzie ich zatwierdzenie przez komitet inwestycyjny składający się z przedstawicieli dziesięciu państw członkowskich będących beneficjentami, a także przedstawicieli Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) oraz trzech wybranych państw członkowskich niebędących beneficjentami. Zatwierdzone projekty będą musiały również przejść procedurę związaną z pomocą publiczną.

Polska zaczęła już przygotowania do wdrażania Funduszu Modernizacyjnego. Na początku 2019 roku - przypomina KOBIZE - miały miejsce spotkania pomiędzy Komisją, sektorem, administracją rządową, których celem było wypracowanie priorytetów działań.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) będzie podmiotem wdrażającym - odpowiedzialnym za krajową procedurę zarządzania środkami z Funduszu Modernizacyjnego. Planowany termin przyjęcia projektu ustawy przez Radę Ministrów to 3 kwartał 2020 roku.

KOBIZE przypomina też między innymi, że 22 lipca 2020 roku Komisja Europejska rozpoczęła konsultacje społeczne w sprawie inicjatywy, której celem jest utworzenie mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 (ang. Carbon Border Adjustment Mechanism-CBAM). Konsultacje społeczne zakończą się 28 października 2020 r. natomiast projekt stosownej dyrektywy, zgodnie z kalendarzem KE, zostanie przedstawiony w drugim kwartale 2021 roku.

Mechanizm CBAM ma pomóc w przejściu na bardziej ekologiczną i zrównoważoną gospodarkę. Zgodnie z zamierzeniami mechanizm CBAM powinien zmniejszyć ryzyko ucieczki emisji z UE do państw o mniej ambitnej polityce klimatycznej.

Mechanizm CBAM miałby zapewniać, że cena produktów importowanych do UE odzwierciedla koszt ponoszony przez rodzimych producentów za emisję wynikającą z uczestnictwa w EU ETS. Z legislacyjnego punktu widzenia istotne jest także, aby mechanizm CBAM był zgodny z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO) i innymi zobowiązaniami międzynarodowymi UE. 

Zobacz też: Prace nad polityką energetyczną do 2040 roku nie zostały zamknięte

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021