Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Nowelizacja VAT pilnie potrzebna

Autor: Rzeczpospolita
Dodano: 30-01-2008 06:19

Resort finansów przygotował trzy wersje nowelizacji ustawy o VAT. Minister Jacek Rostowski zdecyduje, którą z nich rozpatrzą rząd i parlament

- Opracowaliśmy projekty, w których zmiany są minimalne, średnie i maksymalne - wyjaśnia w "Rzeczpospolitej" wiceminister finansów Elżbieta Chojna-Duch. - Nie mogę na razie mówić o szczegółach, ponieważ wyniku naszych prac nie zna jeszcze szef resortu, mogę jednak zapewnić, że wszystkie zawierają ułatwienia dla podatników oraz zmiany, których oczekuje od nas Unia Europejska.

Ministerialni urzędnicy w swych pracach wykorzystali propozycje zespołu ekspertów, który przygotowywał nowelizację przed dwoma laty pod kierownictwem ówczesnego wiceministra finansów Mirosława Barszcza.

- Mam nadzieję, że w każdej wersji obecnego projektu znalazły się przynajmniej najważniejsze rozwiązania korzystne dla przedsiębiorców - mówi Mirosław Barszcz. Należy do nich możliwość stworzenia grupy vatowskiej, która pozwoli na wyłączenie z konieczności rozliczania tego podatku między firmami współpracującymi w ramach grupy.

Proponowano też wprowadzenie ryczałtu vatowskiego, dzięki czemu podatnicy o rocznych obrotach do 35 tys. euro nie musieliby mieć kas fiskalnych. Wreszcie trzecia ważna zmiana dotyczy możliwości odliczania pełnej kwoty zapłaconego VAT od kupionego na firmę samochodu osobowego. - Polska wprowadziła ograniczenie dopuszczające odliczenie 60 proc. tego podatku, nie więcej niż 6 tys. zł - wyjaśnia w dzienniku były minister.

- Stało się to w momencie wejścia naszego kraju do Unii Europejskiej. Klauzula mówi, że nie można takich zmian wprowadzać po przystąpieniu do UE, ale niektóre jej interpretacje wspominają także o momencie wchodzenia do Wspólnoty. Barszcz sugeruje, że ten przepis mógłby zostać zaskarżony, dlatego warto go zmienić.

Jest też cała masa przepisów z jednej strony utrudniających prowadzenie działalności gospodarczej, z drugiej odstraszających inwestorów zagranicznych. Zmiany wymaga np. przepis, który nakłada na przedsiębiorstwa sprzedające części polskim firmom obowiązek rejestracji w naszym kraju i płacenie VAT - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Prostym rozwiązaniem wydaje się również zniesienie konieczności wpłacania zaliczek na podatek w momencie otrzymania towarów. Wystarczyłoby wykazywanie w deklaracjach kwoty podatku należnego i odliczonego. Tym bardziej że Polska jako jeden z nielicznych krajów Unii każe czekać na zwrot nadpłaconej kwoty aż 180 dni, gdy w większości krajów ten okres wynosi maksymalnie 30 dni

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021