Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Najpierw Visa, teraz Kredyt Bank

Autor: Gazeta Wyborcza
Dodano: 30-01-2008 21:11

W poniedziałek przez 12 minut system Kredyt Banku nie łączył się z bankomatami. Klienci nie dostawali pieniędzy, ale żądane kwoty zostały im potrącone z ich rachunków.

- W poniedziałek około ósmej rano chciałem wybrać 300 zł z bankomatu w Białymstoku. Wbiłem kod PIN, jednak bankomat na trzy minuty zatrzymał mi kartę. Kiedy dostałem ją z powrotem, automat nie wydał żądanej kwoty i potwierdzenia operacji. Uznałem, że jest zepsuty. Po południu poszedłem do innego punktu, gdzie wybrałem 300 zł. Dopiero wieczorem przez internet sprawdziłem saldo i okazało się, że mam debet, bo system potrącił mi wypłatę także za pierwszym razem - powiedział "Gazecie Wyborczej" jeden z klientów Kredyt Banku.

Niespełna dwa tygodnie temu wiele osób wypłacających pieniądze kartami Visa zostało wielokrotnie obciążonych sumami wypłat. Po tej awarii wielu klientów sprawdza rachunki po każdej operacji w bankomacie i dlatego rozmówca "GW" tak szybko odkrył błąd systemu.

Następnego dnia zgłosił się do oddziału banku z reklamacją i trafił na kolejkę klientów z podobnym problemem. "Gazecie" zgłoszono także kilka podobnych przypadków.

We wtorek do późnego popołudnia biuro prasowe Kredyt Banku utrzymywało, że sprawa dotyczy tylko jednego bankomatu w Białymstoku. Kiedy jednak przybywało pokrzywdzonych, rzeczniczka banku Monika Nowakowska przyznała, że 12-minutowa awaria miała zasięg ogólnopolski. W całej Polsce KB obsługuje 3,3 tys. bankomatów, ale pokrzywdzeni mogą być też jego klienci, którzy podejmowali pieniądze z bankomatów innej sieci - czytamy w "Gazecie".

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021