Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Polskie kopalnie nie są gotowe na węglowy boom

Autor: The Wall Street Journal Polska
Dodano: 05-02-2008 09:11

W styczniu ceny surowca skoczyły o 25 proc. i będzie jeszcze drożej, ponieważ teraz to pogoda dyktuje warunki cenowe. Może to oznaczać szanse dla alternatwnych wobec chińskich, źródeł węgla. Polskie kopalnie nie są jednak gotowe, by skorzystać z tego nadchodzącego boomu.

Wyjątkowo ostra zima w Chinach dość nieoczekiwanie wywindowała ceny węgla do 116 dol. Za tonę. Największy eksporter bowiem zadecydował, że wstrzymuje sprzedaż tego surowca poza granice do kwietnia. Rząd chiński chce najpierw zaspokoić potrzeby krajowej energetyki, która w 3/4 bazuje na węglu - informuje "The Wall Street Journal Polska".

W efekcie surowiec na światowych rynkach zdrożał w krótkim czasie o 25 proc. Dodatkowo dwaj inni czołowi światowi eksporterzy również ograniczyli wydobycie. RPA z powodu wyczerpywania się surowca, a Australia w wyniku ulewnych deszczy.

Sytuacja ta zmusiła UBS Europe do korekty prognoz cen węgla w latach 2008-2009. Bank ocenia, że ceny w kontraktach na dostawy w 2008 r. skoczą ze 100 do 125 dol. za tonę, a w 2009 r. z 90 do 110 dol. za tonę. Analitycy przewidują, że szybo teraz wzrośnie zapotrzebowanie na surowiec z innych źródeł.

Jednak z tego boomu polskie kopalnie nie skorzystają. Nie mają na składowiskach węgla odpowiedniej jakości, o kaloryczności powyżej 2,5 tys. kilodżula, poza tym realizują jeszcze kontrakty z 2007 r - czytamy w dzienniku.

I tak Jastrzębska Spółka Węglowa, według rzeczniczki Katarzyny Bajer nie jest w stanie wywiązać się z tych umów. - Nie nadążamy z wydobyciem - przyznała w "WSJ Polska". JSW oferuje głównie węgiel koksujący (85 proc.) i niewiele energetycznego (15 proc.).

W ub.r. sprzedała za granicę 1,5 mln ton surowca do Austrii, Czech i Słowacji. Kilkanaście lat temu JSW była światowym graczem i eksportowała węgiel nawet za ocean, ale wysokie koszty transportu zniechęciły firmę do eksportu poza kraje Unii.

Z kolei Kompania Węglowa ma problemy z wysoką jakością węgla energetycznego i niską opłacalnością eksportu przy obecnym silnym złotym.

Polska z 17 mln ton jest piątym dostawcą węgla do UE po RPA, Rosji, Australii i Indonezji. Unia importuje blisko 208 mln ton węgla energetycznego rocznie - przypomina "The Wall Street Journal Polska".

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021