Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

USA: Konsulowie V-4 o promocji biznesu, pandemii i współpracy z Nowym Jorkiem

Autor: PAP
Dodano: 02-10-2020 01:23

Promocja biznesu krajów Grupy Wyszehradzkiej, strategia marketingowa, zacieśnianie współpracy z Nowym Jorkiem, a także pandemia były przedmiotem czwartkowego spotkania w konsulacie RP. Wzięła w nim udział miejska komisarz ds. międzynarodowych.

Spotkanie, które miało charakter zamknięty, zgromadziło konsulów generalnych Polski, Czech, Słowacji oraz Węgier. Stanowiło inaugurację wspólnych działań w metropolii nowojorskiej.

Jak się dowiedziała PAP, w trakcie dyskusji doszło m.in. do wymiany doświadczeń na temat batalii z pandemią koronawirusa. Rozmowa obejmowała różne aspekty zrodzonego z powodu Covid kryzysu.

"Po pierwsze porównywaliśmy, jak radzą sobie z wirusem nasze kraje w zestawieniu z tym, co robi Nowy Jork, ale też w jaki sposób możemy pomóc przedstawicielom naszych diaspor, które muszą się zmierzyć z trudnościami. V-4 jako grupa może wspólnie promować biznes i Europę Środkowo-Wschodnią jako atrakcyjnego partnera dla amerykańskich firm" - powiedział PAP konsul generalny RP w Nowym Jorku Adrian Kubicki.

Podczas spotkania z udziałem komisarz miasta ds. międzynarodowych Penny Abeywardeny wskazywano na fakt, że w czasie pandemii w Ameryce zostało przerwanych wiele łańcuchów dostaw. W tej sytuacji firmy z krajów V-4 mogłyby dostarczać swoje produkty do USA i być partnerem w rozwoju innowacji, czy w kwestiach naukowych, które zwłaszcza teraz odgrywają dużą rolę.

"Dzieliłem się z uczestnikami spotkania doświadczeniami, jak Polska zwalcza koronawirusa, jak się przed nim broni polska gospodarka. Myślę, że może to być inspiracją dla innych krajów i miasta Nowy Jork, bo każdy boryka się z trudnościami związanymi z epidemią. Taka wymiana opinii jest bardzo ważna" - przekonywał Kubicki.

Podkreślił, że V-4 zamierza podjąć działania marketingowe, zmieniające wizerunek Europy Środkowo-wschodniej w oczach Amerykanów. "Chcemy, aby w umysłach amerykańskich przedsiębiorców pojawiła się świadomość, że oprócz tego, że Europa Środkowo-Wschodnia to wiele krajów o wyraźnej tożsamości, z której jesteśmy dumni, jest też wspólnotą kulturową, szybko rozwijającym się regionem Europy, wartym zainteresowania nie tylko jako każdy krajów z osobna. Grupa Wyszehradzka to obszar, gdzie mieszka prawie 70 mln ludzi, a cała Europa Środkowo-Wschodnia ma niemal 180 mln mieszkańców" - podkreślił polski konsul.

Zwrócił uwagę, że liczby działają na wyobraźnię. Dlatego wspólnie z miastem i współpracując w swoim gronie Grupa Wyszehradzka, której Polska jest liderem, weźmie udział w różnych inicjatywach ilustrujących siłę regionu.

"Wkrótce rozpoczniemy wspólną kampanię w mediach społecznościowych i lokalnych, która będzie promowała Grupę Wyszehradzką jako partnera w wielu inicjatywach w Nowym Jorku. Jesteśmy umówieni z miastem na konkretne spotkanie, dotyczące tego, w jakich inicjatywach, także biznesowych, gospodarczych, moglibyśmy wziąć udział wspólnie" - zapowiedział Kubicki.

Jednym z aspektów spotkania stała się sytuacja międzynarodowa. Nie brakło odniesienia do Białorusi.

"Grupa Wyszehradzka chciałaby także odgrywać znaczącą rolę we wspieraniu różnych krajów w regionie, które dzisiaj walczą o wolność i potrzebują pomocy, a zwłaszcza Białorusi. Łączy nas historia i walka o wolność. Będziemy się tym dzielić we współpracy z miastem Nowy Jork i podmiotami w Stanach Zjednoczonych" - wyjaśnił konsul generalny RP.

Dla Abeywardeny czwartkowe spotkanie było pierwszym kontaktem z krajami V-4 i okazją do poznania zagadnień regionu. Dzieliła się spostrzeżeniami, w jaki sposób miasto funkcjonuje w czasie pandemii, przed jakimi stoi wyzwaniami, co dotyczy też społeczności etnicznych.

"Wystąpiła z ważnym apelem, by nasi obywatele, czy też osoby związane z naszymi konsulatami, brały udział w spisie ludności. Rozpoznanie osób różnego pochodzenie jest bardzo istotne i będzie miało praktyczne skutki także z perspektywy budżetu miasta i środków finansowych służących mieszkańcom. Istotna jest świadomość ilu Polaków, Słowaków, Czechów i Węgrów mieszka w okręgu nowojorskim" - ocenił Kubicki.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020