Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Komentarz tygodniowy Kanada: Gospodarka: Dane o zatrudnieniu

Autor: DM IDMSA
Dodano: 12-02-2008 08:41

Kolejne obniżki BoC,
USDCAD wokół parytetu

Opublikowane w piątek niezmiernie istotne dane z rynku pracy okazały się znacznie lepsze od oczekiwań. Analitycy oczekiwali wzrostu liczby miejsc pracy w styczniu o 10-15 tys., tymczasem okazało się, że utworzono aż 46 400 nowych stanowisk. Większość z nich to pełen etat, przede wszystkim w sektorze prywatnym.

Stopa procentowa spadła ponownie do historycznie niskiego poziomu 5.8%, wobec oczekiwań rynku na poziomie 6%. To kolejny dowód na to, ze gorsza sytuacja gospodarcza w USA nie przenika przez kanadyjską granicę. Wynika to między innymi z faktu zachowania się rynku nieruchomości, gdzie ceny wciąż rosną.

Rozmaite czynniki gospodarcze sprawiły, że Kanadzie udało się uniknąć bańki spekulacyjnej na rynku domów. Podczas gdy w USA sprzedaż domu w niektórych regionach jest niemal niemożliwa, Kanadyjczycy budują ich coraz więcej – ostatnie dane mówią o ponad 222 tys. rozpoczętych budów, licząc rok do roku (poprzednia wartość 184.7 tys.). Kolejną dobrą informacją jest 4.9-procentowy wzrost płac, co stanowi ponad dwukrotność stopy inflacji (2.4%).

Tak dobre dane sugerowałyby koniec obniżek oprocentowania, jednak nowy szef banku centralnego, Mark Carney, na swojej pierwszej konferencji prasowej zapowiedział, że gospodarce kanadyjskiej przyda się dalsze złagodzenie polityki monetarnej. Potwierdza się zatem, że Carney będzie kontynuatorem polityki Dodge’a. Nowy szef banku centralnego pozytywnie odebrał oświadczenie ze spotkania państw grupy G7 o konieczności dalszych bodźców monetarnych. Zapytany o preferowany zakres kursu waluty w nadchodzącym okresie, odmówił zajęcia stanowiska, woląc najwyraźniej pozostawić to rynkowi.

Dolar kanadyjski mógł zareagować na dane z rynku pracy i nieruchomości tylko w jeden sposób – duży popyt zepchnął parę USDCAD ponownie poniżej parytetu. Widać jednak, że sobotnie wypowiedzi Carney’a sugerujące obniżki oprocentowania nieco podcięły skrzydła kanadyjskiej walucie. Inwestorzy ponownie znaleźli się w impasie – dobra sytuacja gospodarcza przemawia za kupnem CAD, jednak perspektywy obniżek oprocentowania i spadki cen ropy mogą zakłócać trend wzrostowy.

Rynek akcji w Toronto zareagował wzrostem na dane z rynku pracy, jednak inwestorzy wciąż są niechętni kupowaniu akcji i nie jest istotne czy chodzi tu o Londyn, Sydney, Tokio czy Frankfurt.

USD/CAD

Szeroka konsolidacja może poprzedzać dalszą sprzedaż pary USDCAD. Długoterminowa średnia ruchoma (200) w dalszym ciągu wskazuje na trend spadkowy. Przełamanie w dół strefy wsparcia 9900-9930 może być sygnałem sprzedaży.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021