Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Zaciska się pętla wokół Bogusława Bagsika

Autor: Puls Biznesu
Dodano: 14-02-2008 05:10

Klienci Digit Serve mają dosyć pustych obietnic byłego szefa Art B.

Klienci spółki Digit Serve zarzucają mu oszustwa na wielką skalę - pisze "Puls Biznesu".

Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wpłynęły wnioski o ściganie Bogusława Bagsika, jednego z najbardziej znanych aferzystów III RP. Chodzi o aferę brytyjskiej spółki Digit Serve (DS). Zawiadomienia o przestępstwie złożyło kilku oszukanych klientów DS, a kolejni - jak ustalił "Puls Biznesu" - już szykują podobne wnioski.

Do niedawna bowiem śledztwo dotyczyło jedynie prowadzenia przez DS nielegalnej działalności maklerskiej (zawiadomienie w tej sprawie złożyła Komisja Nadzoru Finansowego). I stało w miejscu. Wszystko zmieniły nasze informacje o tym, że DS nie zwraca klientom pieniędzy, wpłaconych przez nich na inwestycje na rynku kontraktów walutowych (tzw. foreksie).

A chodzi o niemałe kwoty. DS od początku 2006 r. zebrał (poprzez powiązane z nią polskie firmy: CENG Polska, eCashing i Vinsvin) więcej niż 20 mln zł od ponad stu klientów. Umowy obiecywały im co tydzień wypłatę 1 proc. zysku (52 proc. rocznie). I początkowo były dotrzymywane.

Od połowy 2007 r. większość klientów nie dostała nic, poza kolejnymi pismami, tłumaczącymi zwłokę w wypłacie pieniędzy i podającymi nowe jej terminy. Większość z nich podpisał… Bogusław Bagsik jako pełnomocnik DS. To również on 19 listopada 2007 r. w siedzibie spółki eCashing w Dąbrowie Górniczej uspokajał blisko 30 pokrzywdzonych klientów DS, podając kolejny „ostateczny” termin wypłaty (jak poprzednie: niedotrzymany).

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021