Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Tarcza prawna z międzyresortowym zgrzytem

Autor: Adam Sierak
Dodano: 19-11-2020 12:40 | Aktualizacja: 19-11-2020 13:53

Z jednej strony wyciąganie ręki do przedsiębiorców i zapowiedź ułatwień prawnych, z drugiej – ponowna deklaracja o wprowadzeniu „straszaka” w postaci konfiskaty prewencyjnej. Rząd nie mówi jednym głosem do przedstawicieli biznesu. Anna Kornecka, wiceminister rozwoju, pracy i technologii wyjaśnia intencje rządu związane z tzw. tarczą prawną zapowiadaną przez wicepremiera Jarosława Gowina.

Na wielkie programy finansowe dla firm nie ma już co liczyć. Stąd obrana przez rząd strategia wsparcia poprzez zmiany w prawie, które mają przedsiębiorcom ułatwić życie w najbliższych miesiącach.

Tej jasnej dla każdej ze stron deklaracji towarzyszy jednak spore poruszenie w zrzeszeniach pracodawców wywołane informacją o wznowieniu prac nad ustawą wprowadzającą konfiskatę prewencyjną. 

"Projektowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości rozwiązania rodzą nieznane w państwie prawa niebezpieczeństwo dla wszystkich, którzy podejmują trud i ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej" – ostrzega Rada Przedsiębiorczości.

 

Co na to minister, która od początku tego tygodnia (16.11.) stoi na czele międzyresortowego zespołu, mającego zająć się przygotowaniem tarczy prawnej dla firm?

- Mogę zapewnić, że Ministerstwo Rozwoju w tym zakresie prowadzi rozmowy, które polegają na uzgodnieniach międzyresortowych. Optyka naszego ministerstwa jest nastawiona na przedsiębiorców, na gospodarkę – deklaruje Anna Kornecka.

Jednocześnie zastrzega, że na tym etapie, z poziomu Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, nie ma większego wpływu na prace, które toczą się w resorcie sprawiedliwości.

- My skupiamy się na przepisach obowiązującego prawa. Nasze działanie będzie zmierzało do tego, żeby eliminować ewentualne zakusy na wprowadzanie w przepisach prawa jakichś dodatkowych obostrzeń. Jednak co do zasady: skupiamy się na tym, co już funkcjonuje.

Tarcza, czyli prościej i taniej

Zapowiedziana przez wicepremiera Jarosława Gowina tarcza prawna nie ma być jednorazowym działaniem, a zbiorem nowelizacji i nowych ustaw. Anna Kornecka, która koordynować będzie te prace, mówi o trzech priorytetach.

Po pierwsze: upraszczanie procedur – zarówno tych administracyjnych, jak i prawnych (niekoniecznie związanych z funkcjonowaniem administracji). Po drugie: ograniczenie kosztów dla przedsiębiorców (przy procedurach administracyjnych). Po trzecie: ułatwienia w kontaktach z urzędami. 

- Tarcza prawna to rozwiązanie, które ma upraszczać wszelkie procedury tak, by np. aplikowanie o pomoc z tarcz finansowych bądź jej rozliczanie było systemowo prostsze.  Zależy nam, by wnioskowanie było w pełni online i by potrzebna była do tego mniejsza liczba dokumentów – tłumaczy wiceminister Kornecka.

Pod presją czasu

Pierwsze pomysły międzyresortowego zespołu przedsiębiorcy mają poznać na początku przyszłego roku.

- Terminarz prac zespołu jeszcze w tym momencie nie został zatwierdzony przez Prezesa Rady Ministrów. Projekt takiego zarządzenia przewiduje, że zespół będzie pracował przez okres jednego roku. Na koniec każdego kwartału będą prezentowane założenia kolejnych transz. Pierwszej transzy należy się spodziewać dużo szybciej niż na koniec pierwszego kwartału 2021 roku, ponieważ mamy świadomość, że pewne zmiany muszą się dokonać niemalże natychmiast – deklaruje Anna Kornecka.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020