Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Operatorzy walczą o kobiety

Autor: Polska
Dodano: 07-03-2008 10:22

Kobiety płacą wyższe rachunki za telefon niż mężczyźni - wynika z ostatniego raportu Fundacji "Partners Polska". Dla operatorów telefonii komórkowej to sygnał, żeby budować dla nich specjalną ofertę - pisze dziennik "Polska".

Średnia wartość rachunku telefonu z abonamentem w 2007 r. to 91 zł. Kobiety "wygadują" zaś nawet kilkakrotnie więcej. Nie zawsze jednak tylko plotkują. Panie wykorzystują telefon do załatwiania szeregu spraw związanych z prowadzeniem domu, takich jak płacenie rachunków, robienie zakupów czy kontrola nad dziećmi. Operatorzy komórkowi jako anegdotę opowiadają przypadek kobiety, która zbudowała dom przez telefon. Dzwoniła do robotników, poganiała dostawców materiału i wreszcie do nadzorującej budowę matki.

Z zebranych przez Partners Polska informacji wynika, że kobiety rozmawiałyby jeszcze więcej, ale nie chcą płacić wysokich rachunków.

Średni czas rozmowy Polaka wynosi 1,2 min. Średnia wartość rachunku telefonu z abonamentem w 2007 roku to 91 zł.
Dla operatorów to znak, że trzeba dla kobiet uszyć specjalną ofertę. Zwłaszcza że rynek telefonii komórkowej w Polsce (wart dziś ponad 23 mld zł) jest już dzisiaj nasycony. Na jednego Polaka przypada więcej niż jednak komórka - wynika z danych GUS-u. To praktycznie oznacza, że nie ma już nowych klientów do pozyskania. Można ich tylko podbierać konkurencji, oferując wyjątkową usługę, np. tworząc ofertę specjalnie dla największych gaduł. Dlatego firmy dwoją się i troją, żeby wyjść naprzeciw oczekiwaniom coraz to nowego "targetu".

Przyszłością telefonii komórkowej jest specjalizacja. W Unii Europejskiej operatorzy już kilka lat temu wprowadzili specjalne oferty, np. dla dzieci, emerytów, a nawet mniejszości seksualnych. Polscy operatorzy też o tym myślą, a Multiking już wprowadził ofertę dla mężczyzn. Według danych Eurostatu średni czas rozmowy Polaka ciągle jest krótki i wynosi zaledwie 1,2 min. Równie krótko rozmawiają tylko w Luksemburgu (1,3 min). Największymi gadułami są Cypryjczycy, którzy spędzają z uchem przy telefonie średnio sześć min.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020