Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

PZU zarabia mniej i traci rynek

Autor: Gazeta Wyborcza
Dodano: 03-04-2008 21:54

Największa w Europie Środkowo-Wschodniej grupa ubezpieczeniowa zarobiła w ubiegłym roku 3,6 mld zł. To o prawie miliard złotych mniej, niż zapowiadały poprzednie władze spółki.

Niższy niż ubiegłoroczny zysk to nie największe zmartwienie narodowego ubezpieczyciela. Zarówno spółka sprzedająca polisy majątkowe, jak i życiowe cały czas traci udziały w rynku. Ze sprzedaży polis majątkowych PZU zebrało w 2007 r. 7,98 mld zł, czyli o 4 proc. więcej niż w rok wcześniej. Faktycznie jednak oznacza to spadek udziałów w rynku o 3 punkty proc., do 44 proc. W tym czasie cała branża odnotowała bowiem wzrost o 11 proc. - wyjaśnia "Gazeta Wyborcza".

Firma sprzedaje też mniej polis komunikacyjnych. Jej udział w tym segmencie również spadł z 53 do 49 proc. Powodem była ostra konkurencja na tym rynku. Nie pomogło ani to, że PZU nie podniósł cen polis OC po wprowadzeniu w październiku ubiegłego roku tzw. podatku Religi, ani wielka kampania reklamowa. Ze względu na wysokie koszty nowe władze PZU musiały wycofać się z obietnicy danej klientom przez poprzedni zarząd i z początkiem kwietnia podniosły ceny polis OC o 10 proc.

Udziały w rynku wciąż traci też PZU Życie. W ubiegłym roku zebrała 7,3 mld zł składki, to jest o 4 proc. mniej niż rok wcześniej. Oznacza to spadek udziałów w rynku z 36 do mniej niż 30 proc.! Nowy zarząd zapowiada jednak ostrą walkę o klientów. Już w tym roku spółka zdobyła dwa nowe kontrakty z PKO BP i Bankiem Ochrony Środowiska, a zapowiada następne - czytamy w dzienniku.

Jeszcze nie wiadomo, co PZU zrobi z ubiegłorocznym zyskiem. W grę wchodzi wypłata dywidendy lub zasilenie już wysokich kapitałów własnych PZU. Ostateczna decyzja należy do akcjonariuszy. Zdaniem Klesyka wstrzymania dywidendy miałoby sens tylko wtedy, gdyby została przeznaczona na duży zakup na rynku europejskim.

W tym roku prezes PZU spodziewa się zysku na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego lub nieco niższym. - Dokładnych szacunków nie ma, bo wszystko zależy od sytuacji na rynkach finansowych - mówi w "GW" Klesyk.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021