Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022

Bez większych inwestycji sieciowych z wichurami i śniegiem nie wygramy

Autor: Ireneusz Chojnacki
Dodano: 23-08-2021 06:01

Na koniec 2020 roku długość linii energetycznych pięciu największych krajowych dystrybutorów prądu przekroczyła 776 tys. km. 39 proc. to linie średniego napięcia (SN). Im większy w tym udział odcinków kablowych, tym cała sieć jest odporniejsza na ekstremalne zjawiska pogodowe, których przybywa. Ale linii kablowych przybywa wolno. W 2020 ich udział w sieciach SN wzrósł o mniej niż 1 pkt. proc.

Na koniec 2020 roku, jak wynika z raportu Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPiREE) pod tytułem „Energetyka. Dystrybucja i przesył 2020”, długość linii energetycznych pięciu największych polskich operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD – Enea Operator, Energa Operator, PGE Dystrybucja, innogy Stoen Operator, Tauron Dystrybucja) wyniosła około 776,5 tys. km.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022