Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022

Żołnierze z Rosji i Białorusi przy polskiej granicy. Jest ryzyko prowokacji

Autor: Włodek Kaleta
Dodano: 05-09-2021 06:00 | Aktualizacja: 05-09-2021 07:48

Prowadzona przez reżim Łukaszenki wojna hybrydowa z Polską i UE, której elementem jest masowy przerzut migrantów nad wschodnie granic sojuszu, pokazuje, jak ważne dla naszego kraju jest to, co się dzieje tuż za naszą granicą. Od 10 września po drugiej stronie granicznej linii staną dziesiątki tysięcy żołnierzy rosyjskich i białoruskich, biorących udział w ćwiczeniu Zapad-2021.

Groźbami ataku ze strony Rosji, a także Białorusi, straszeni jesteśmy od dawna. Już w czasie masowych demonstracji po sfałszowanych wyborach prezydenckich, Łukaszenka wyprowadził nad granice Polski i Litwy pół armii. Niedawno zaś posądzał stronę polską o naruszenie białoruskiej granicy w rejonie, gdzie koczują afgańscy uchodźcy.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022