Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Codzienny Puls Rynku: W oczekiwaniu na nowe impulsy

Autor: DM IDMSA
Dodano: 06-05-2008 11:38

Wczorajsze sesje na Wall Street zakończyły się spadkami. Czynnikiem hamującym ewentualną zwyżkę była drożejąca ropa naftowa, która osiągnęła wczoraj cenę 120,24 dolarów za baryłkę.

Rósł również kurs EURUSD co naturalnie było pomocne w zwyżce surowców, sporo zyskiwała miedź, natomiast cały indeks CRB urósł o 1,4 proc. Giełdom nie pomagało wycofanie się Microsoftu z przejęcia Yahoo. W Azji indeksy również spadały, natomiast indeksy w Europie rozpoczęły notowania z minimalnymi zmianami.

Dziś przed południem zostaną opublikowane indeksy PMI dla krajów europejskich oraz strefy euro. Nie powinny one mieć znaczącego wpływu na notowania w Europie, chyba że odczyty będą miały zdecydowanie negatywny wydźwięk. Następnie ukażą się dane o cenach PPI, ale one nie powinny mieć większego wpływu niż publikowane wcześniej PMI. Dziś raporty kwartalne publikują: (przed sesją w USA) Adidas Salomon, Qwest, a po sesji: Cisco oraz Walt Disney.

EURPLN

Wczorajszy dzień upłynął pod znakiem stabilizacji notowań EURPLN. Sytuacji nie zmieniła wczorajsza prognoza Ministerstwa Finansów, które podało, że w kwietniu inflacja zmieniła się o 4,1 proc. Dziś z powodu braku istotnych raportów makro najprawdopodobniej będzie miała miejsce dalsza stabilizacja notowań. Najbliższe wsparcie to 3,4370, najbliższy opór to 3,4440 dzisiejsze maksimum.

EURUSD

Wczorajszy dzień przyniósł odbicie po prawie dwutygodniowych spadkach na eurodolarze. Kurs dotarł do ważnej strefy 1,5350 - 1,5408 (dołki z 24 marca). Najbliższe opory znajdują się na poziomach 1,5530 - 1,5543, wyżej zaś położony jest rejon 1,5640 (szczyt z 1 maja.).

Wczoraj dolar nie reagował na lepsze dane z amerykańskiego sektora usług. Indeks ISM osiągnął poziom 52 pkt. co wskazuje nawet na rozwój gospodarki. Duży wpływ na zachowanie eurodolara mogła mieć sytuacja na ropie naftowej, która spektakularnie rosła osiągając 120,24 dolara za baryłkę.

GBPUSD

Opublikowany właśnie brytyjski wskaźnik PMI osiągnął najniższy poziom od 7 lat (50,4 pkt - prognoza 51,7 pkt.) i wywołał spadek na parze GBPUSD, natomiast to nie przesądza jeszcze o wybiciu do jakiego mogłoby dojść z szerokiego trendu bocznego w jakim znajduje się ta para (1,96 - 2,00). Najbliższym wsparciem będzie poziom dolnego ograniczenia konsolidacji -1,96, niżej zaś znajduje się linia trendu spadkowego - 1,9530 - i wydaje się, że dziś są dobre warunki, aby kurs GBPUSD dokonał jej testu.

USDJPY

Wczorajsza korekta na światowych giełdach akcji schłodziła również nastroje na dolarjenie.

Taka sytuacja może się potrwać do momentu - dopóki nie ustali się sytuacja na giełdach akcji. Możliwe, że wystąpi tam krótka korekta - wczoraj nastrojów nie poprawiła lepsza publikacja danych makro w USA - co wskazuje, że rynek chwilowo wyczerpał wzrostowy potencjał, rynkowi przeszkadzało również nie dojście do skutku przejęcia przez Microsoft przeglądarki internetowej Yahoo. Najbliższe wsparcie to poziom 104 jeny, najbliższym oporem będzie wczorajszy szczyt na 105,42.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021