Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023

Fuzja Orlenu i Lotosu na ostatniej prostej. "To wydarzenie nieodwracalne"

Autor: Aleksandra Helbin
Dodano: 24-09-2021 18:00

PKN Orlen dopina fuzję z Grupą Lotos. Do 14 listopada do Komisji Europejskiej trafi propozycja realizacji środków zaradczych.  Unijni urzędnicy mogą potrzebować 2-4 miesięcy na zaakceptowanie propozycji. Przedstawiciele Orlenu i Lotosu mówią, że nic nie wskazuje, by cokolwiek miało przeszkodzić połączeniu spółek. Finalizacja procesu ma nastąpić w II kwartale 2022 roku.


Zobacz zapis panelu "Silny koncern multienergetyczny – nowa struktura, nowe wyzwania", który odbył się w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.



Krzysztof Nowicki, wiceprezes Lotosu ds. fuzji i przejęć, zapewniał podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, że fuzja z PKN Orlen nie oznacza końca Lotosu.

- Faktycznie ten proces powoduje utratę osobowości prawnej przez Grupę Lotos, ale w żaden sposób nie spowoduje zakończenia działalności podmiotów wchodzących w skład całego koncernu. Połączenie obu koncernów nie doprowadzi do uszczuplenia kompetencji szeroko rozumianej Grupy Lotos - mówił Krzysztof Nowicki i wskazywał nowe obszary, w których - w ramach nowego, multienergetycznego koncernu - chce się rozwijać Lotos.  

Mowa o centrach kompetencyjnych, które będą zlokalizowane w Gdańsku i związane z wodorem, logistyką kolejową, usługami serwisowymi na morzu, olejami bazowymi.

- Lotos ma ludzi, kompetencje i znakomite wartości organizacyjne. To są najcenniejsze aktywa, które doskonale wpiszą się w multienergetyczny koncern - podkreślał Krzysztof Nowicki.

Synergie i korzyści dla gospodarki

Główny ekonomista PKN Orlen Adam Czyżewski podkreślał podczas debaty biznesowy wymiar zainicjowanego przez Orlen procesu fuzji.

- Widzimy w Lotosie silnego partnera, który uzupełni nasz biznes - mówił Adam Czyżewski i zwracał uwagę na otoczenie rynkowe fuzji. - Europa postawiła na ścieżkę szybkiego odejścia od paliw płynnych w transporcie. Widać to również w przemyśle motoryzacyjnym, który nie rozwija już silników spalinowych. Dlatego produkcja tradycyjnych paliw stała się biznesem schyłkowym. Nie dotyczy to jednak samych rafinerii, które są stale modernizowane.

Za 15-20 lat w miejscu, w którym obecnie funkcjonują rafinerie Orlenu czy Lotosu, nadal będą zakłady, jednak będą one produkowały już zupełnie inne produkty, odpowiadające ówczesnemu zapotrzebowaniu rynkowemu - akcentował główny ekonomista Orlenu.

Zwracał też uwagę na synergie między obiema firmami w wielu dziedzinach, co umocni je w obliczu globalnych megatrendów.

O aspektach podatkowych fuzji i korzyściach dla budżetu państwa mówił z kolei prof. Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych. Jego zdaniem fuzja Orlenu i Lotosu pozwoli na ograniczenie patologii rynkowych, które zawsze pojawiają się na styku dwóch konkurencyjnych podmiotów.

- Jeżeli połączenie koncernów doprowadzi do tego, że szczelina między konkurentami, która jest wykorzystywana przez nielegalny obrót paliwami, zostanie zamknięta, to będziemy mieć efekt synergii, gdy 2+2 nie równa się 4 w sensie fiskalnym, a może dać nawet 5 - mówił prof. Modzelewski.

Harmonogram fuzji

Jednak do sfinalizowania fuzji brakuje jeszcze kilku elementów, jak chociażby ostatecznej zgody Komisji Europejskiej na transakcję po spełnieniu środków zaradczych. Trwają przedłużone negocjacje z potencjalnymi partnerami do tego procesu.

Jak wyjaśniał w czasie debaty Paweł Rymarz, doradca prawny Lotosu w procesie fuzji z PKN Orlen z kancelarii Rymarz Zdort, chętnych do przejęcia aktywów wskazanych w środkach zaradczych jest wielu.

- W zakresie środków zaradczych wciąż jest więcej chętnych niż aktywów do dezinwestycji i z doświadczenia wiem, że ostatecznych partnerów poznamy najprawdopodobniej w trakcie ostatnich 48 godzin przed upływem terminu wyznaczonego przez Komisję Europejską na 14 listopada 2021 roku – powiedział Rymarz - i określił zaawansowanie tego procesu na ok. 71 proc.

Jak zapewnił, porozumienia w sprawie zbywanych aktywów uda się wypracować w terminie określonym przez KE (lub nawet przed nim). Procesy będą nieodwracalne, bo nikt nie pozwoli na odkup tych aktywów, które zostaną sprzedane. Jednak nie ma żadnych obaw ani co do porozumienia PKN Orlen i Grupy Lotos w kwestii fuzji obu koncernów, ani co do sposobu realizacji środków zaradczych, który będzie zgłoszony do aprobaty KE.

- Jeśli to się wydarzy, droga do połączenia obu koncernów będzie stała otworem; wszystko będzie już tylko w rękach akcjonariuszy - podsumował harmonogram procesu fuzji Paweł Rymarz.

Zdaniem Adama Czyżewskiego, nie ma obecnie podstaw, aby obawiać się, że Komisja Europejska będzie niezadowolona z tego, co oba koncerny osiągną w sprawie realizacji środków zaradczych.

Dialog ze stroną społeczną

Wiceprezes Lotosu ds. fuzji i przejęć Krzysztof Nowicki podkreślał, że oba koncerny są w procesie fuzji od 3,5 roku. Jednocześnie kontynuują pracę, wypełniają postawione w celach strategicznych zadania.

- Jeśli chodzi o działalność bieżącą Lotosu, mówimy o ok. 1,4 mld zł inwestycji, które są realizowane w czasie ostatnich 12 miesięcy - mówił wiceprezes, odnosząc się zarówno do inwestycji w nowych obszarach, jak offshore czy paliwa alternatywne, jak i w tradycyjnych segmentach działalności. - Utrzymujemy dynamikę rozwoju sieci sprzedaży detalicznej, utrzymujemy jakość rafinerii i równolegle, jako organizacja, ponosimy zobowiązania wynikające z procesu łączenia.

Dla Lotosu cały proces to także dialog ze stroną społeczną - pracownicy obawiają się o swoje miejsca pracy, zwłaszcza w kontekście koniecznych dezinwestycji.

- Fuzja jest głęboko przemyślanym procesem społecznym i gospodarczym. W sposób ciągły pracujemy z szeroko rozumianą stroną społeczną nad komunikacją całości wszystkich składających się na nią zagadnień - zapewniał Krzysztof Nowicki.

Jak podkreślał, chodzi nie tylko o przygotowanie zabezpieczeń dla pracowników Lotosu, których  dotyczą  "środki zaradcze" niebawem przedstawione Komisji Europejskiej (do 14 listopada). Chodzi także o ukształtowanie organizacyjne modelu operacyjnego dużego, multienergetycznego koncernu.

- Jesteśmy w ciągłym dialogu... Znamy postulaty strony społecznej, rozumiemy okoliczności, na które się powołuje - jak chce zabezpieczyć pracowników. Podzielamy pogląd strony społecznej - może nie w zakresie wymiaru tych oczekiwań, ale środków czy narzędzi, którymi należy to wykonać - z pewnością - dodał Krzysztof Nowicki.

Adam Czyżewski poinformował podczas debaty, że - po przedstawieniu przez Orlen partnerów 14 listopada - Komisja Europejska może potrzebować szacunkowo 2-4 miesięcy na zaakceptowanie propozycji. Potem blisko 3 miesiące może potrwać integracja i połączenie obu firm.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023