Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023

W budownictwie bez środków unijnych mielibyśmy ogromny problem

Autor: Weronika Szkwarek
Dodano: 08-10-2021 13:30

O potrzebie wykwalifikowanej kadry, Krajowym Planie Odbudowy i szansach stojących przed polskim budownictwem rozmawialiśmy podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego z Dariuszem Blocherem, członkiem rady nadzorczej Budimeksu.



– Składa nam się nowa perspektywa unijna, gdzie w projektach, teraz to się nazywa FEnIKS, jest dużo pieniędzy przeznaczonych na szeroko pojętą  infrastrukturę budową – 200 mld euro. Bez tego budownictwo infrastrukturalne w Polsce będzie miało bardzo duże problemy – mówił w rozmowie z WNP.pl Dariusz Blocher z rady nadzorczej Budimeksu.

Jeśli chodzi o Krajowy Plan Odbudowy, to tutaj mniejszość pieniędzy popłynie na inwestycje budowlane - wskazuje nasz rozmówca. I szacuje, że to 18-20 proc. całości tych funduszy.

- Zarówno środki grantowe, jak i pożyczkowe będą przeznaczone na różnego rodzaju budowy. Te pieniądze trafią do branży, spowodują jej ożywienie, ale raczej wśród małych firm. Duże firmy, takie jak Budimex, czekają na nową perspektywę unijną, z której będą finansowane duże projekty autostrad, dróg krajowych, hydrotechniki dla polskich budów oraz oczywiście CPK – tłumaczył Dariusz Blocher z Budimeksu.

Centralny Port Komunikacyjny pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed branżą.

- CPK to wielka szansa dla branży budowlanej. Historia pokazała, że jeżeli nie ma środków unijnych, co widać przy zmianie tej perspektywy, to budownictwo spada o 20-30 procent - biorąc pod uwagę poprzednią perspektywę. Bez środków unijnych mielibyśmy ogromny problem... Krajowy Plan Odbudowy spowoduje poprawę sytuacji, a CPK, które będzie "wchodziło" za pewien czas, jeszcze bardziej będzie rozwijało polskie budownictwo – podkreślał Dariusz Blocher.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023