Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Poranny komentarz: Wymiana ciosów wagi ciężkiej

Autor: DM IDMSA (Piotr Kaczmarek)
Dodano: 09-05-2008 09:29

Czwartkowa sesja na GPW przypominała walkę bokserską. Pierwszy atak przeprowadziła podaż, lecz zamiast obrony mieliśmy do czynienia z szybkim cofnięciem się popytu - w ten sposób na samym początku sesji indeks największych spółek stracił na wartości prawie 2% przy bardzo niskim obrocie.

Pozostała część notowań to kontratak strony popytowej. Choć sprzedających nie brakowało, to do końca sesji trwało mozolne odrabianie strat i mimo ostatecznego 1% spadku WIG20, sesji nie należy traktować całkowicie negatywnie.

Najgorszym walorem wśród największych spółek był bank Pekao. Mimo zgodnych z oczekiwaniami wyników finansowych, akcje banku były poddane bardzo dużej presji podaży i zachowywały się wyraźnie gorzej od rynku. Wysoki obrót towarzyszący wczorajszemu cofnięciu Pekao zaważył na całym sektorze bankowym, co zanegowało też techniczny sygnał kupna wygenerowany w środę przez WIG-Banki.

Liderem notowań był natomiast KGHM, który mimo porannych spadków zakończył dzień na plusie, a wydarzeniu temu towarzyszył najwyższy na rynku obrót, przekraczający 300 milionów złotych. Dziś rano spółka opublikowała lepsze od oczekiwań wyniki finansowe za I kwartał, co powinno sprawiać, że ponownie może zachować się lepiej od barometru blue chipów.

Dzisiejsza sesja może mięć podobny przebieg do wczorajszej. Na początku notowań możliwe jest ponowne cofnięcie się indeksu WIG20, później jednak ponownie może pojawić się popyt, którego wzmożoną aktywność widzimy od środy. Jest zatem szansa na to, że w pierwszej części notowań zanotujemy dzienne minimum, a później będzie już lepiej - nie wykluczałbym nawet zakończenia notowań na plusie.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021