Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Singapur uchwalił ustawę uderzającą w portale społecznościowe

Autor: PAP/rs
Dodano: 05-10-2021 18:28 | Aktualizacja: 05-10-2021 19:42

Parlament Singapuru przyjął ustawę, która umożliwia władzom żądanie od portali społecznościowych i dostawców internetu informacji o użytkownikach i „blokowanie wrogich treści”.

Po 10 godzinach ożywionej debaty parlamentarnej uchwalono Ustawę o przeciwdziałaniu ingerencji zagranicznej w wewnętrzne sprawy Singapuru (FICA). Kontrowersyjne prawo, zdaniem krytyków, służyć ma władzom do tłumienia sprzeciwu.

Rząd Singapuru, który otrzymał prawo do działania przeciwko "lokalnym pełnomocnikom, prowadzącym wrogie kampanie informacyjne w imieniu podmiotów zagranicznych", twierdzi, że będzie miał teraz narzędzia do przeciwdziałania "poważnym zagrożeniom".

"Uchwalenie FICA stanowi katastrofę dla praw człowieka w kontekście działaczy społecznych, niezależnych mediów i polityków opozycji, ponieważ daje arbitralne uprawnienia rządowi Singapuru do karania każdego w oparciu o niejasne zarzuty dotyczące kontaktów z obcokrajowcami" - poinformował w oświadczeniu Phil Robertson, zastępca dyrektora ds. Azji w organizacji Human Rights Watch.

"Po raz kolejny Singapur pokazuje, jak mało ma wiary w swoją demokrację, uciekając się do środków politycznych typowych dla autorytarnych reżimów, które nie ufają swoim obywatelom" - dodał Robertson.

W obliczu podejrzenia o zewnętrzne ingerencje, MSW Singapuru ma prawo w interesie publicznym zlecić śledztwo w celu "ujawnienia wrogich kampanii informacyjnych". Przestępstwem jest publikacja w internecie przez podmiot zagraniczny treści, które "mogą być szkodliwe dla interesów Singapuru, mogą wzbudzać uczucie nienawiści bądź mogą zmniejszać zaufanie społeczne do władz" - podał singapurski dziennik "Straits Times".

Złamanie przepisów ustawy może skutkować wysoką grzywną, a nawet karą więzienia.

Zamiast otwartego procesu sądowego, niezależny panel pod przewodnictwem sędziego będzie rozpatrywał odwołania od decyzji MSW. Takie rozwiązanie jest konieczne ze względu na wrażliwe dane wywiadowcze, mające konsekwencje dla bezpieczeństwa narodowego, jakie mogą się pojawiać w postępowaniu.

"Ustawa jest istotna, by dać Singapurczykom pewność, że nadal będę dokonywać własnych wyborów dotyczących tego, jak powinniśmy rządzić naszym krajem i żyć naszym życiem" - skomentował nowe regulacje szef MSW Singapuru K. Shanmugam.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021