Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Centra danych się zazielenią. Unia szykuje nowe regulacje

Autor: PSZ
Dodano: 07-10-2021 11:10 | Aktualizacja: 07-10-2021 12:28

Według różnych szacunków zapotrzebowanie na energię elektryczną w europejskich centrach danych może wzrosnąć do 2030 roku o około 1/3 . W związku z tym Komisja Europejska planuje nowe regulacje, zgodnie z którymi operatorzy tego typu placówek będą musieli zdawać sprawozdania ze wskaźników zrównoważonego rozwoju. A to oznacza konieczność inwestowania w zieloną energię.

Do tej pory takie rozporządzenia jak RODO regulowały przede wszystkim sposób przechowywania i udostępniania danych. Uwaga Unii Europejskiej zaczyna się jednak skupiać także na sposobie wykorzystywania energii w sektorze technik informacyjnych, w tym w centrach danych. Bo też stały się one poważnym konsumentem energii.

- Pośród produktów, które zużywają energii, są komputery i elementy centrów danych - przyznał na niedawnej konferencji PIKE Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji Huawei Polska.

Komisja Europejska ujawniła niedawno plany zmian dyrektywy o efektywności energetycznej (EED). Zgodnie z nimi operatorzy takich placówek będą musieli m.in. mierzyć i składać szczegółowe sprawozdania dotyczące wskaźników zrównoważonego rozwoju, takich jak zużycie energii i wody, ponowne wykorzystanie ciepła odpadowego czy emisja CO2 związana ze zużywaną energią.

- Zmiany oznaczają dla operatorów centrów danych kolejne obowiązki związane z pomiarem i publikowaniem danych na temat wpływu na środowisko. To jednak także nowe możliwości: wymiana informacji pozwoli w inteligentny sposób zarządzać energią i wspierać zielone rozwiązania. Klienci i społeczność będą natomiast mieli szerszy wgląd w działanie branży centrów danych - wskazuje Rafał Kryk, PQ application manager w firmie Eaton, która dostarcza rozwiązania z dziedziny zasilania energią elektryczną.
Centra danych używały dotąd prostego wskaźnika efektywności zużycia energii (Power Usage Effectiveness, PUE). Określa on stosunek całkowitego zużycia energii do stopnia wykorzystania sprzętu IT. Nie jest on jednak wystarczający do mierzenia pełnych wpływu centrów danych na środowisko. Nie śledzi na przykład źródła produkcji zużywanej energii, sposobu wykorzystania ciepła odpadowego, ilości pracy wykonywanej przez każdą jednostkę czy zużycia wody.

Unia przykręci klimatyczną śrubę

Propozycje zmian wskazują na rosnącą rolę kwestii środowiskowych w funkcjonowaniu centrów danych. Aby niwelować ich negatywny wpływ, konieczne jest myślenie o sieci jako systemie, w którym infrastruktura energetyczna i przetwarzania danych są współzależne.

W przypadku energii odnawialnej problemem jest oczywiście stosunkowo duża niestabilność jej dostaw. By temu zapobiec można oczywiście inwestować we własne systemy magazynowania energii, ale jest to na razie drogie rozwiązanie. Alternatywnie można też korzystać z rozproszonych rezerw mocy i infrastruktury centrów danych. Możliwości udziału zasilaczy awaryjnych (UPS) w usługach regulacyjnych sieci energetycznej takich jak FFR (Fast Frequency Response, szybka reakcja na zmiany częstotliwości) mogą w przypadku awarii zasilania i zakłóceń w dostawie mocy ze źródeł odnawialnych pomagać w utrzymaniu stabilności systemu.

Zobacz także: Chmura obliczeniowa ograniczy emisję CO2 o ponad miliard ton

- Branża przetwarzania informacji jest jednym z głównych konsumentów energii. Operatorzy centrów danych starają się minimalizować swój wpływ na środowisko poprzez wprowadzanie energooszczędnych rozwiązań i kupowanie energii z OZE. Rośnie ich wydajność, dzięki czemu ta sama ilość mocy umożliwia przetworzenie znacznie większej ilości danych. Nie oznacza to jednak, że nie są potrzebne dalsze działania. Propozycje nowych regulacji unijnych mogą stworzyć grunt pod wprowadzanie kolejnych limitów emisji i innych przepisów dotyczących śladu środowiskowego w branży centrów danych - ocenia Rafał Kryk.

Propozycja Komisji Europejskiej nie została jeszcze ratyfikowana, proces ten potrwa kilka lat. Kierunek jest jednak jasny: operatorzy centrów danych będą musieli stawać się czynnikiem napędzającym popyt na zieloną energię, aktywnie włączając się politykę klimatyczną Unii.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021