Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Wodór jest coraz popularniejszy, ale i tak napędza głównie emisje CO2

Autor: Adam Sofuł
Dodano: 12-10-2021 13:34 | Aktualizacja: 12-10-2021 14:23

Coraz więcej krajów stawia na wodór – już 17 krajów opublikowało strategie dotyczące wodoru, 20 innych pracuje nad takimi dokumentami – wynika z raportu "Global Hydrogen Review" opublikowanego przez Międzynarodową Agencję Energii.

Technologie wodorowe zdobywają coraz większą popularność, wciąż jednak świat jest na początku drogi jeśli chodzi o wykorzystanie tego paliwa. Jak wskazują autorzy raportu Międzynarodowej Agencji Energii "Global Hydrogen Review", na to paliwo stawia coraz więcej państw – dziś już 17 krajów ma strategie dotyczące wodoru, a 20 innych deklaruje prace nad taką strategią (w Polsce Ministerstwo Klimatu i Środowiska finalizuje obecnie prace nad "Polską Strategią Wodorową do 2030 r. z perspektywą do 2040 r.").

To zdecydowany postęp w porównaniu z poprzednim raportem MAE z 2019 roku, kiedy takimi strategiami mogły pochwalić się zaledwie trzy państwa.

Zobacz też: Premier: Wodór będzie miał gigantyczną rolę w transformacji

Widać również efekty tego zainteresowania - globalna wydajność elektrolizerów produkujących zielony wodór z wody podwoiła się w ciągu ostatnich pięciu lat. Aktualnie jest około 350 projektów produkcyjnych oraz kolejnych 40 projektów na wczesnym etapie rozwoju. Gdyby wszystkie one zostały zrealizowane, światowe dostawy zielonego wodoru z elektrolizerów osiągnęłyby poziom 8 milionów ton do 2030 roku.

Czytaj również: Wodór tak, ale zielony. Na razie w Polsce dominuje ten "brudny"

To - mimo znacznego postępu w stosunku do dzisiejszego poziomu produkcji ok 50 tys. ton. - wciąż kropla w morzu potrzeb. Jeżeli w 2050 roku miałyby być osiągnięte zerowe emisje netto, produkcja wodoru w 2030 roku musiałaby wynieść 80 mln t.

Biliony na wodór

To kosztowna rewolucja. Kraje posiadające strategie dotyczące wodoru przeznaczyły co najmniej 37 miliardów dolarów na rozwój i wdrażanie technologii wodorowych, a sektor prywatny zapowiedział dodatkowe inwestycje w wysokości 300 miliardów dolarów. Jak szacuje MAE, wprowadzenie sektora wodorowego na ścieżkę prowadzącą do neutralności klimatycznej do 2050 r. wymaga 1,2 bln dolarów inwestycji do 2030 r.

Do pokonania są również bariery technologiczne, których przełamanie obniżyłyby koszty produkcji niskoemisyjnego wodoru – bo to właśnie one są główną przeszkodą w szerokim zastosowaniu tego paliwa. I chociaż coraz częściej słyszymy o wykorzystaniu go przy produkcji stali i w przemyśle chemicznym najczęściej są to jedynie programy pilotażowe.
Produkcja wodoru wymaga bowiem albo dużych ilości energii elektrycznej do wytworzenia wodoru w procesie elektrolizy, albo zastosowania technologii wychwytywania dwutlenku węgla, jeśli wodór jest wytwarzany z paliw kopalnych. Prawie cały produkowany obecnie wodór pochodzi z paliw kopalnych bez wychwytywania dwutlenku węgla, co powoduje emisję na poziomie 900 milionów ton CO2- porównywalną z łączną emisją CO2 Wielkiej Brytanii i Indonezji.

Produkcja wciąż zbyt droga

Jak wskazano w dokumencie w zależności od cen gazu ziemnego i odnawialnej energii elektrycznej produkcja wodoru z OZE może kosztować od 2 do 7 razy więcej niż produkcja z gazu ziemnego bez wychwytywania dwutlenku węgla. Jednak wraz z postępem technologicznym i korzyściami skali koszt wytwarzania wodoru za pomocą energii fotowoltaicznej może stać się konkurencyjny w porównaniu z wodorem wytwarzanym z gazu ziemnego, jak określono w "Mapie Drogowej do 2050".

"Global Hydrogen Review" przedstawia szereg zaleceń dotyczących krótkoterminowych działań wykraczających poza wzmożenie inwestycji w badania, produkcję i infrastrukturę. Rządy mogą stymulować popyt i zmniejszać różnice cen poprzez ustalanie cen emisji dwutlenku węgla, kontyngentów i wymogów dotyczących wodoru w zamówieniach publicznych.

Ponadto konieczna jest międzynarodowa współpraca w celu ustanowienia norm i przepisów oraz stworzenia globalnego rynku wodoru, które mogłyby pobudzić popyt w krajach o ograniczonym potencjale produkcji niskoemisyjnego wodoru i stworzyć możliwości eksportowe dla krajów o dużym potencjale energii odnawialnej lub dużych możliwościach składowania CO2.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021