Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022

Ukraina sprzedaje ziemię. To szansa także dla nas

Autor: Bartosz Bartczak
Dodano: 02-11-2021 16:22

Z początkiem lipca skończył się na Ukrainie prawie 20-letnie moratorium na sprzedaż gruntów rolnych. Na razie możliwość kupowania i sprzedawania ziemi rolniczej mają tylko osoby fizyczne, posiadające obywatelstwo Ukrainy. W rękach jednej osoby nie będzie też mogło znaleźć się więcej niż 100 ha. Jednak w najbliższych latach, prawo ma być stopniowo liberalizowane.

W marcu 2020 r. Ukraińska Rada Najwyższa uchwaliła ustawę o obrocie ziemią rolną. Była to jedna z najważniejszych reform administracji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Dotychczas, ukraińscy rolnicy nie mogli sprzedawać swojej ziemi ani brać pod jej zastaw kredytu. Teraz ma się to zmienić.

1 lipca 2021 r. wszedł w życie pierwszy etap reformy rolnej na Ukrainie. Dopuszczono do obrotu ziemią rolną osoby fizyczne, posiadające obywatelstwo Ukrainy. Na okres dwóch lat wprowadzono ograniczenie w wielkości działki, jaka będzie mogła znaleźć się w rękach jednej osoby, wynoszące 100 ha. W 2024 r. do obrotu gruntami rolnymi dopuszczone zostaną osoby prawne, w wypadku których limit wielkości posiadanej działki będzie wynosił 10 tys. ha.

O tym, czy ukraińską ziemię będą mogli kupować obcokrajowcy, mają zdecydować Ukraińcy w referendum. Jego daty jednak dotąd nie wyznaczono. Nawet jeśli jednak mieszkańcy Ukrainy dopuszczą inwestorów z zagranicy do obrotu gruntami rolnymi, to i tak spotkają się oni z ograniczeniami. Obcokrajowcy nie będą mogli kupować ziemi w pasie 50 km od granicy państwa. Ziemi rolnej na Ukrainie nie nabędą też obywatele państwa-agresora, czyli w domyśle, Rosji.

Otwarcie rynku rolnego jest rewolucyjnym krokiem dla Ukrainy. Ukraińskie gleby są uważane za jedne z najwydajniejszych na świecie. Nasz wschodni sąsiad jest jednym ze światowych liderów, jeśli chodzi o produkcję zbóż czy warzyw. Inwestycjami na Ukrainie są więc zainteresowane największe światowe koncerny rolnicze, takie Cargill.

Otwarcie ukraińskiego rynku ziemią rolną może być też szansą dla polskich firm z sektora rolniczego, które mając duże doświadczenie w rywalizacji na europejskich rynkach, mogą być dobrymi partnerami dla firm i obywateli ukraińskich.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022