Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023

Skarga żony górnika wstrzymała pracę dużej kopalni

Autor: DM
Dodano: 10-12-2021 14:12

Nowokuźniecki Sąd Rejonowy na wniosek syberyjskiego departamentu Rostechnadzoru na 90 dni wstrzymał pracę kopalni Antonowskaja. Stało się to po tym, jak urzędnikom o możliwych wyciekach metanu doniosła żona jednego z górników kopalni.

- Decyzja została podjęta po tym, jak żona górnika zadzwoniła do Ministerstwa Przemysłu Węglowego Kuzbasu i poinformowała, że ​​w kopalni zostało przekroczone maksymalne dopuszczalne stężenie metanu, pomimo tego załoga zakładu nie została wycofana – poinformowała agencja Interfax.

Ministerstwo przekazało tę informację Rostechnadzorowi, ten sprawdził doniesienie i okazało się, że przekroczone stężenia gazu zostały potwierdzone.

Czytaj też: Porozumienie w sprawie Turowa jest właściwie uzgodnione

W ubiegłym tygodniu urzędnicy sporządzili wniosek do sądu o czasowy zakaz działalności górniczej. Sąd się ku temu przychylił i od piątku kopalnia nie pracuje. Teraz zakład ma 90 dni na usunięcie zagrożeń. Nieoficjalnie chodzi m.in. o poprawę przewietrzania podziemnych wyrobisk.

Zamknięta czasowo kopalnia rocznie produkuje około milion ton węgla koksowego. To niespełna 10 proc. mocy produkcyjnych koncernu Sibuglemeta w skład którego wchodzi kopalnia.

Szybkie decyzje nadzoru to prawdopodobnie efekt niedawnej katastrofy we kopalni Listwiażnaja. Pożar zabił tam 51 górników.

Treść artykułu jest dostępna dla zalogowanych użytkowników posiadających aktywny abonament Strefy Premium. Zaloguj się

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2023