Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022

Drugie życie odpadów spożywczych

Autor: Instytut Boyma
Dodano: 23-12-2021 13:40 | Aktualizacja: 23-12-2021 13:42

Japońskie firmy poszukują metody na ograniczenie marnowania żywności. Jest to nie tylko sposób na wykorzystanie skazanych na wyrzucenie resztek, ale również ukłon w stronę konsumentów zainteresowanych nowinkami z branży technologii żywienia. Piwo z suchego chleba, czy przekąski ze skórek warzyw i owoców, mogłyby zaspokoić gusta i sumienia konsumentów nie tylko w Azji, ale także i w Polsce.

Odpady pochodzące z przemysłu spożywczego wymagają odpowiedniej utylizacji oraz są łatwiejsze do usystematyzowanego zarządzania. Pojedyncze gospodarstwa domowe zależne są od stopnia gospodarności i dobrej woli domowników. Z kolei świat biznesu w zagospodarowaniu resztkami jedzenia dostrzegł szansę na osiągnięcie zysków. Pokazują to przykłady azjatyckich firm. 

Interesującą działalność rozpoczął start-up Crust, mający swoją siedzibę w Singapurze. Firma ta nawiązała współpracę z lokalnymi browarami z prefektury Tokio i Nagano. Dzięki wykorzystaniu suchego chleba oraz ryżu, które inaczej wylądowałyby w koszu, firma ta warzy z nich piwo w stylu pilsner. Powstałe w ten sposób produkty są dostępne w sklepach internetowych pod marką firmy Crust lub lokalnych browarów. Na etykietach piw umieszczone są nazwy „Skórkowy Lager czy „Chlebowy Ale”, co przykuwa uwagę konsumentów.

Japoński oddział firmy Crust jest pierwszą zagraniczną filią singapurskiego start-upu. Firma ta planuje już dalszą ekspansję w Azji, dzięki której możliwe będzie osiągnięcie nie tylko finansowego sukcesu, ale także sprostanie celowi, jakim jest zmniejszenie marnowania żywności. Crust skupia się nie tylko na piwie - w przygotowaniu są również napoje bezalkoholowe wykorzystujące łuski kakaowca czy obierki z warzyw.

Czytaj także: Singapur otwiera zakład produkcji owoców morza z próbówki

Warta uwagi jest także inicjatywa japońskiego sklepu internetowego Oisix. Tego lata rozpoczął on sprzedaż przekąsek własnej produkcji, których bazowymi składnikami są resztki z rzodkwi czy bakłażana. Oisix współpracuje z producentami mrożonek - zbiera odpady z ich zakładów, a te następnie smażone są w niskiej temperaturze z dodatkiem oleju kokosowego. Zainteresowanie tego typu przekąskami było tak duże, że zdecydowano się na poszerzenie oferty. W październiku wypuszczono na rynek nowe produkty wykorzystujące odpady i tym razem były to dżemy ze skórek z bananów, suszonych śliwek i odrzuconych owoców.

W 2011 r. agencja ONZ do spraw Wyżywienia i Rolnictwa podała szacunkowe dane, zgodnie z którymi około jednej trzeciej żywności produkowanej na świecie jest tracona lub marnowana. By uczynić dane bardziej czytelnymi opracowano dwa wskaźniki: Food Loss Index oraz przygotowywany przez Program Środowiskowy ONZ (UNEP) Food Waste Index. Według raportu UNEP w 2019 r. zmarnowano około 930 milionów ton żywności, z czego znaczna część pochodziła z gospodarstw domowych.

Wykorzystywanie odpadów spożywczych to wciąż raczej poletko do eksperymentów. Przykłady azjatyckich firm pokazują, że kryje się w nim duży potencjał komercyjny. Można spodziewać się, że widoczny już w Polsce i na świecie trend "less waste" z czasem nabierze rozpędu. Wykorzystanie resztek organicznych może stanowić doskonały sposób na zaspokojenie potrzeb konsumentów, przy odpowiedzialnym społecznie wykorzystaniu dostępnych nam zasobów.

Więcej komentarzy na temat Azji na stronie Instytutu Boyma


Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022