Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022

Koniec stali zbrojeniowej?

Autor: Artykuł promocyjny firmy ComRebars Sp. z o.o.
Dodano: 19-09-2022 12:53

Spowolnienie wywołane zaburzeniami na rynku stali w postaci podwyżek cen i przerwania tradycyjnych łańcuchów dostaw motywuje przedsiębiorców do szukania alternatywnych rozwiązań. O perspektywach i wyzwaniach stojących przed sektorem budowlanym oraz alternatywie dla stali zbrojeniowej w postaci prętów kompozytowych rozmawiamy z Tomaszem Jaśkiewiczem, prezesem firmy ComRebars Sp. z o.o.

Panie Prezesie, jak ocenia Pan sytuację na rynku stali?

Tomasz Jaśkiewicz: Czas od początku pandemii jest czymś abstrakcyjnym. Ceny stali węglowej czy stopowej wzrosły o nawet kilkaset procent. Kolejnym uderzeniem w już i tak zaburzone łańcuchy dostaw była wojna na Ukrainie, co odczuł przemysł nie tylko budowlany, ale obróbczy, kolejowy, i wiele innych. Gwoździem do trumny są podwyżki cen energii elektrycznej i gazu, przez co duże polskie huty zawieszają działalność. Proszę sobie wyobrazić, co w najbliższym czasie stanie się z dostępnością i ceną produktu!

Czy rzeczywiście będzie tak czarno, jak w tytule? Koniec stali zbrojeniowej?

Aż tak daleko bym nie szedł – stal była i jest absolutnym fundamentem przemysłu, w budowlance wręcz dosłownie. W wielu zakresach budowlanych nie można jej wręcz zastąpić innym materiałem. Zwłaszcza teraz warto jednak zadać sobie inne pytanie: jak nie stal, to co? Odpowiedzi na pewno może być wiele, ale najlepszym moim zdaniem rozwiązaniem są pręty kompozytowe w miejsce prętów zbrojeniowych ze stali.

Proszę powiedzieć więcej!

Firma, którą zarządzam, tj. ComRebars Sp. z o.o. zajmuje się produkcją właśnie takiego materiału. Materiał jest bardzo znany i popularny m.in. w Japonii, Kanadzie i USA, gdzie pręty GFRP stanowią do 40% całości zbrojenia budowlanego. U nas, tego typu pręty to dalej jednak nowość, ale liderzy rynkowi  podchwycili temat i obecnie jesteśmy dostawcami większości największych grup budowlanych kraju.

Co Pana zdaniem przekonuje firmy z najwyższej półki do wykorzystywania Państwa rozwiązań?

Jakość i cena w stosunku zarówno do konkurencji, jak i prętów stalowych. Liczbowo, po prostu się opłacamy. W porównaniu do stali zbrojeniowej, nasze pręty kompozytowe są 2,5-krotnie bardziej wytrzymałe na zrywanie, do tego całkowicie odporne na korozję i większość agresywnych środowisk, dielektryczne, oraz antymagnetyczne. Dodam jeszcze, że beton zbrojony w naszej technologii posiada nawet 3-krotnie wyższą żywotność w stosunku do odpowiednika stalowego.

Taka „lepsza stal” pewnie musi być nieekologiczna. Jak to wygląda w praktyce?

Zaskoczę Panią - rzeczywiście, stałe obniżanie emisji CO2, ograniczanie śladu węglowego, czy racjonalna gospodarka odpadami są dziś coraz ważniejsze.  Pręty firmy ComRebars są ekologiczne. Przykładowo, emisja CO2 przy produkcji prętów GFRP jest 10- krotnie niższa niż przy produkcji stali, co znacząco przekłada się na ograniczenie śladu węglowego. Również coraz częściej wymagana przez inwestorów analiza kosztu życia produktu (LCC) w świetle stosowania prętów kompozytowych wypada wyjątkowo korzystnie, a przecież banki zwracają coraz większą uwagę na „zieloność” inwestycji. Może zabrzmieć to zabawnie, ale nasze pręty kompozytowe mogą ułatwić zdobycie kredytu bankowego na dobrych warunkach!

To wszystko brzmi za dobrze. Jaki jest haczyk? Cena?

Cenowo też wygrywamy, zwłaszcza teraz, kiedy stali na rynku brakuje. Po pierwsze, nasze pręty kompozytowe, w zależności od zakresu zastosowania, są między 10% a 40% tańsze od odpowiednika stalowego już na starcie, w przeliczeniu na metr bieżący. Do tego dochodzi jeszcze łatwość obróbki i znacznie niższe koszty transportu: kompozyty są 9-krotnie lżejsze od stali. W praktyce znacznie obniża to koszty użytkowania. Nasz rekordzista – jedna z największych firm budowlanych w Polsce, zredukowała swoje koszty użytkowe w kluczowym projekcie o 30%. Mówimy tu o oszczędnościach liczonych nawet w setkach tysięcy złotych.

Haczyk jest inny. Ludzie zawsze na początku obawiają się nowości. W Polsce kompozyty spotykają się jeszcze z pewną nieufnością. Ci odważni, którzy przekonali się do naszych rozwiązań, są coraz szerszym gronem powracających klientów.

No właśnie – przekonanie. Chodzą słuchy, że nie ma w Polsce norm dotyczących prętów kompozytowych.

I tak, i nie. Pręty kompozytowe nie są znormalizowane, czyli nie posiadają znaku CE. W tym przypadku, normę zastępuje Krajowa Ocena Techniczna (IBDiM -  KOT – 2021/0793), a ponieważ jest do produkt budowlany, kontrolowany w systemie 1+, konieczne jest posiadanie Krajowego Certyfikatu Stałych Własności Użytkowych. W naszym przypadku, taki dokument wydaje Zakład Certyfikacji ITB (020 – UWB – 2920/W). Produkujemy ponadto w 100% w Europie, więc łańcuch dostaw mamy optymalnie krótki, co cenią klienci. Wyróżnia nas też technologia. W naszych zespołach pracują jedni z najlepszych znawców prętów kompozytowych w Polsce – jeśli nie w Europie. Również dzięki temu nasza produkcja jest wysokowydajna i praktycznie całkowicie automatyczna. Ta niespotykana automatyzacja procesu daje nam moce rzędu 10000 metrów bieżących na zmianę.

Do kogo w takim razie jest skierowana oferta? Jakie sektory mogą wykorzystywać Państwa pręty kompozytowe?

Firmy funkcjonujące w branżach infrastrukturalnej, geotechnicznej, częściowo w budownictwie kubaturowym, a ponadto na rynku budownictwa specjalistycznego przeżywającego intensywny rozwój. Budowa dróg napotyka często na konieczność tworzenia tuneli za pomocą wysokospecjalistycznych urządzeń, jak na przykład maszyna drążąca TBM (ang. tunnel boring machine), gdzie niezbędne jest stosowanie prętów kompozytowych. Już nie tylko metro, ale inne realizacje wykorzystują ten system, bo jest nowoczesny, ekonomiczny, uznany na świecie i – nie czarujmy się – wydajny. Dlatego ComRebars wprowadził do swojej oferty pręty o bardzo dużych średnicach (w sumie od 6mm do nawet do 40 mm), których produkcja jest związana z użyciem autorskiej, unikalnej kompozycji żywic.

W porządku, ale stal zbrojeniowa to nie tylko pręty proste. Co z elementami giętymi wykorzystywanymi na budowach?

Opracowaliśmy unikalną metodę produkcji elementów giętych, opartą o innowacyjną i unikalną formułę żywicy termoutwardzalnej, dającej możliwość nadawania kształtu wyprodukowanym prętom poprzez ich podgrzewanie i formowanie. Żadna inna firma w Polsce nie produkuje giętych prętów kompozytowych. Nasze produkty wraz z własną formułą obliczeniową wykorzystaliśmy ostatnio przy dostawie dla firmy Soletanche – na potrzeby budowy kolejowego tunelu średnicowego w Łodzi czy dla Tunel S.C. podczas budowy tunelu po Świnną w Świnoujściu.

Wspomniał Pan o innych producentach prętów kompozytowych. Jak wygląda rynek?

Na rynku funkcjonuje kilka firm, ale występuje intensywna różnica jakości – pokutuje tu brak norm krajowych i widzieliśmy już spółki wytwarzające produkty metodą chałupniczą czy sprowadzające pręty GFRP z zagranicy bez dokumentów dopuszczeniowych czy standardów jakości. W praktyce oznacza to, że wiele prętów konkurencji nie jest tak bezpiecznych czy wytrzymałych, jak powinny być. Również ze względu zapewnienia bezpieczeństwa, stworzyliśmy wewnętrzny zespół projektowo-konstrukcyjny zajmujący się optymalizacją projektów, wsparciem technicznym oraz pomocą organizacyjną dla zainteresowanych podmiotów. ComRebars poza ciągłymi badaniami produktu stale współpracuje z zapleczem naukowo – badawczym m.in. są to :  Politechnika Łódzka, Politechnika Rzeszowska, biorąc udział w licznych projektach badawczych jednostek naukowych oraz innych podmiotów gospodarczych.

Czyli Państwa firma w przeciwieństwie do konkurencji ma własne biuro projektowe?

Tak. To jest olbrzymia różnica – możemy sami przeliczyć projekt dla klienta, więc wykonawca dostaje gotowe rozwiązanie. Powiem więcej! Na tle konkurencji ComRebars Sp. z o. o. wyróżnia się bliską współpracą z ośrodkami naukowymi i działami B+R firm. Dzięki temu jako pierwsi zaimplementowaliśmy nasze pręty kompozytowe w projektach takich jak płyty pierwszego w Polsce mostu kompozytowego w Błażowej, hybrydowa kładka pieszo-rowerowa w Nowym Sączu, czy elementy tunelu średnicowego w Łodzi.

A co dalej, co niesie przyszłość? I co będzie ze stalą?

Stal zdecydowanie nie zniknie, ale zmniejszająca się podaż i szybujące ceny zmotywują wykonawców do szukania alternatyw. Tu pojawiają się kompozyty. Drogi trzeba zbroić, płyty tramwajowe wzmacniać. Mamy wszelką możliwość, by tę lukę wypełnić. Z tego powodu, nie zatrzymujemy się i oprócz bieżącej produkcji dbamy też o badania. Doprowadziło to do uzyskania wsparcia finansowego z NCBiR. Celem bieżącego projektu jest opracowanie innowacyjnego materiału zbrojącego o nowej geometrii przekroju, charakteryzującego się nie tylko optymalnymi parametrami wytrzymałościowymi oraz odkształceniowymi, ale także mającego zapewnić optymalną współpracę zbrojenia z otaczającym go ośrodkiem. W wyniku prowadzonych badań, finalnie opracowany nowy produkt już w nieodległym horyzoncie czasowym ma trafić do bieżącego portfolio firmy ComRebars. To dopiero będzie innowacja!

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2022