Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Rumunia ma najwyższy wzrost PKB w Unii

Autor: Gazeta Prawna
Dodano: 22-01-2009 08:18

Mimo spowolnienia dynamiki gospodarczej Rumunia osiągnęła w 2008 roku najwyższy wzrost PKB spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. PKB powiększył się o ok. 8 proc.

Jednak w 2009 roku zapowiada się twarde lądowanie - pisze "Gazeta Prawna". Co prawda, w odróżnieniu od wielu innych krajów UE, a zwłaszcza krajów bałtyckich, nie powinno dojść w Rumunii do spadku PKB, jednak redukcja tempa wzrostu ze wspomnianych już 8 proc. w 2008 roku do ok. 2 proc. w 2009 roku dość powszechnie odbierana jest jako początek recesji. Tym bardziej że wielu ekonomistów i przedstawicieli rumuńskiego biznesu jest zdania, że rządowe oceny sytuacji gospodarczej kraju i przewidywania jej rozwoju w najbliższych miesiącach są zbyt optymistyczne.

Tak gwałtowne zahamowanie tempa wzrostu gospodarczego Rumunii to skutek światowego kryzysu finansowego, powodującego wyschnięcie strumienia zagranicznych funduszy i ograniczenie akcji kredytowej zachodnich banków w Rumunii. Ale także skutek recesji i spadku popytu w wielu krajach, będących głównymi rynkami eksportowymi dla przedsiębiorstw rumuńskich.

Na dłuższą metę nie da się utrzymać niespotykanie wysokiego tempa wzrostu udzielonych kredytów (o ok. 50 proc. w skali rocznej w II i III kwartale 2008 r.), podobnie jak niemożliwe jest utrzymanie zdecydowanie szybszego tempa wzrostu płac niż wydajności pracy. W efekcie musiało dojść do ograniczenia wewnętrznego popytu konsumpcyjnego.

Próbując pobudzić wzrost gospodarczy, władze rumuńskie mają bardzo ograniczone pole manewru. Z powodu wysokiego deficytu budżetowego nie mogą już zwiększać wydatków, zwłaszcza że i tak nie wiadomo, w jaki sposób sfinansować obiecane w okresie przedwyborczym kolosalne podwyżki emerytur i płac dla sfery budżetowej. Nie wiadomo także, gdzie znaleźć pieniądze na zasiłki dla osób powracających z Włoch i Hiszpanii.

Te same ograniczenia budżetowe nie pozwalają na redukcję podatków w celu stymulowania gospodarki. Nowy rząd zdecydował się pozostawić stawki podatkowe na dotychczasowym poziomie oraz zredukować wydatki na towary i usługi o 20 proc.

Z najnowszych zapowiedzi rządowych można wnioskować, że w pierwszej kolejności skoncentruje się on na udzieleniu pomocy finansowej małym i średnim przedsiębiorstwom. Będzie to istotna zmiana, gdyż do tej pory na wsparcie mogły liczyć przede wszystkim duże firmy państwowe.

Pomoc małym i średnim przedsiębiorstwom miałaby polegać m.in. na subsydiowaniu z budżetu do połowy wysokości stopy procentowej kredytów spłacanych przez te firmy, stworzeniu specjalnego funduszu gwarantowania kredytów dla MSP oraz wprowadzeniu podatków zryczałtowanych w miejsce 20-proc. podatku dochodowego dla tego rodzaju przedsiębiorstw. Kwota tej pomocy finansowej stanowiłaby 0,5 proc. PKB.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020