Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Za drogie powietrzne limuzyny

Autor: Rzeczpospolita
Dodano: 24-01-2006 07:39

Przetarg na rządowe śmigłowce zostanie unieważniony - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Oferty, które w listopadzie zeszłego roku złożyli trzej producenci, okazały się dla Ministerstwa Obrony Narodowej za drogie. Armia doszła do wniosku, że taniej będzie zamówić łącznie helikoptery do transportu żołnierzy i VIP.

Formalnie decyzja o unieważnieniu przetargu jeszcze nie zapadła, ale jest przesądzona - napisała "Rz".

- Komisja wciąż analizuje oferty amerykańskiej firmy Sikorsky Aircraft (proponuje helikopter S92 A), Eurocoptera (śmigłowiec EC-225) i włosko-brytyjskiej Agusty Westland (model EH-101). Na wydanie ostatecznej opinii ma czas do połowy lutego - mówi Piotr Paszkowski, rzecznik resortu obrony.

Ministerstwo, które organizuje przetarg, zostało zaskoczone wysoką ceną proponowanych śmigłowców. Jeszcze w zeszłym roku planowało, iż począwszy od 2006 r. będzie kupowało przez trzy kolejne lata po dwa luksusowe helikoptery. Szacowano, że mimo bogatego wyposażania śmigłowców koszt ich zakupu nie przekroczy pół miliarda złotych. Jednak żadna z ofert rozpatrywanych przez komisję przetargową nie była tańsza od 730 mln złotych.

Bartosz Głowacki, analityk lotniczy pisma "Skrzydlata Polska", nie widzi w tym nic nadzwyczajnego. - Tyle kosztuje spełnienie wymagań postawionych przez wojsko. Helikopter w myśl specyfikacji istotnych warunków zamówienia miał zabierać na pokład 20 pasażerów, zachować zdolność do lotu z jednym sprawnym silnikiem, a w razie zagrożenia bezpiecznie wodować. Cenę podniosły kosztowne instalacje łączności odpornej na zakłócenia, GPS, awioniki pozwalającej na latanie w każdych warunkach pogodowych, systemy ostrzegające i obrony przez atakiem rakietowym.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020